Łupkowy: czwarty odwiert PGNiG w Lubelszczyźnie

1363675829 opalino wiertnia pgnig

fot: PGNiG

Czysta Energia krytycznie ocenia propozycję rządową zwiększenia głębokości otworów wiertniczych...

fot: PGNiG

Za kilka dni na Lubelszczyźnie PGNiG rozpocznie wiercenie o nazwie Kościaszyn w poszukiwaniu gazu łupkowego. W perspektywie co najmniej trzech lat będzie można stwierdzić, jakie są zasoby tego surowca i czy ich wydobycie jest ekonomicznie opłacalne.

- Przygotowania do wykonania tego odwiertu znajdują się końcowej fazie, za kilka dni odbędzie się tzw. kolaudacja, czyli rozpoczęcie fizycznego wiercenia. Będzie je prowadziła polska spółka wiertnicza Exalo Drilling (wiertniczo-serwisowa spółka PGNiG - red.), która została wyłoniona w postępowaniu przetargowym - informuje Przemysław Krogulec, doradca zarządu ds. poszukiwania gazu łupkowego w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie.

Na terenie Lubelszczyzny jest to już czwarty odwiert PGNiG w poszukiwaniu gazu z łupków: pierwszy odwiert to Markowola, drugi - Lubycza Królewska, trzeci to otwór Wojcieszków, który jest obecnie wykonywany i czwarty to właśnie Kościaszyn 1, który zacznie się za kilka dni.

Będzie to pionowy otwór badawczy, którego zadaniem będzie dostarczenie informacji potrzebnych do przeprowadzenia dalszych prac poszukiwawczych.

- Zostanie z niego pobrane kilkaset metrów rdzenia - materiału skalnego z głębokich warstw skalnych - i te pobrane skały będziemy badać pod względem geochemicznym, geomechanicznym, mineralogicznym. Rezultaty tych badań pozwolą nam następnie na projektowanie dalszych badań, czyli na przykład szczelinowania, które występuje w końcowej części poszukiwań gazu z łupków - tłumaczy Przemysław Krogulec.

Dodaje, że podczas poszukiwania gazu z łupków prace rozpoczynają się od badań sejsmicznych 2D, po czym wykonywany jest otwór pionowy badawczy, z którego pobierane jest nawet kilkaset metrów rdzenia skalnego. Następnie jest on badany w laboratoriach przez kilka miesięcy. Rezultaty tych badań są analizowane przez firmowych specjalistów, którzy na podstawie wyników, projektują uszczegóławiające badania sejsmiczne 3D. Przeprowadza się je na stosunkowo niewielkim obszarze wokół otworu.

- Następnie rezultaty, zarówno tych badań wykonanych na rdzeniu, jak i pomiary wykonane w czasie wiercenia pionowego otworu i przeprowadzone już badania sejsmiczne 3D, dają podstawy do projektowania bądź zaniechania dalszych działań. W przypadku gazu z łupków jest to rozpoczęcie wykonywania otworów poziomych, a następnie przeprowadzenie w tych otworach poziomych zabiegów szczelinowania hydraulicznego. Ten proces trwa około trzech lat - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Przemysław Krogulec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.