Lubin: odpowiedzą za awanturę pod KGHM

Kodeks karny

fot: ARC

Maszynista był przesłuchiwany przez godzinę; odmówił składania zeznań...

fot: ARC

We wtorek 10 maja 31-letniego mężczyznę zatrzymała policja w Lubinie w związku z ubiegłotygodniową pikietą przed KGHM Polska Miedź SA To już piąta osoba zatrzymana w tej sprawie przez policję.

Zatrzymanym jest 31-latek z powiatu lubińskiego. Ma on - podobnie jak zatrzymany w poniedziałek 25-latek - jeszcze we wtorek usłyszeć zarzuty. Oprócz tych dwóch osób, zatrzymanych przez policję zostało jeszcze trzech innych mężczyzn, którzy zachowywali się agresywnie podczas pikiety przed zarządem KGHM. Przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze więzienia.
 

38- i 45-latka, oskarżonych o udział w zbiegowisku i pobicie ośmiu ochroniarzy KGHM, legnicki sąd skazał na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę w wysokości 7,5 tys. zł i dozór kuratora. 35-latek oskarżony o zniszczenie mienia, czyli drzwi do budynku zarządu - usłyszał wyrok roku i sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Mężczyzna musi także naprawić wyrządzone szkody. Mężczyźni podpisali oświadczenie, że nie będą się domagali uzasadnienia wyroku, a tym samym nie będą się od niego odwoływać.
 

W ubiegły czwartek (5 maja) ok. tysiąca związkowców protestowało przed siedzibą zarządu KGHM Polska Miedź SA. W trakcie pikiety doszło do przepychanek między najbardziej agresywnymi związkowcami a ochroną. Pikietujący rzucali w ochroniarzy m.in. puszkami z piwem. Ostatecznie związkowcom udało się sforsować zamknięte drzwi do budynku, ale nie weszli do środka, ponieważ w budynku czekał kordon policji.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.