Lubin: o bezpieczeństwie przy eksploatacji maszyn

fot: Maciej Dorosiński

KGHM w tym roku odprowadzi do budżetu ponad 1 mld zł z tytułu podatku od wydobycia niektórych kopalin. Na zdjęciu należący do koncernu Zakład Górniczy Lubin

fot: Maciej Dorosiński

Z inicjatywy Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu, w środę 19 września odbyło się spotkanie w KGHM Polska Miedź SA w Lubinie z przedstawicielami przedsiębiorcy, osobami kierownictwa, kierownikami działów BHP, kierownikami działów energomechanicznych zakładów górniczych oraz z przedstawicielami firm usługowych - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Tematem narady było "Bezpieczeństwo eksploatacji maszyn i urządzeń elektroenergetycznych w kopalniach rud miedzi".

- W czasie spotkania omówiono główne przyczyny i okoliczności wypadków elektrycznych zaistniałych w latach 2008 - 2012 w kopalniach rud miedzi, ze szczególnym uwzględnieniem "czynnika ludzkiego". Przedstawiciele przedsiębiorcy oraz zakładów górniczych i firm wykonawstwa inwestycyjnego przedstawili działania podjęte w ostatnim okresie w zakresie poprawy bezpieczeństwa i higieny pracy przy obiektach, maszynach i urządzeniach elektroenergetycznych w kopalniach rud miedzi - czytamy w komunikacie WUG.

Ponadto, na spotkaniu przedstawiono kierunki i zamierzenia techniczno-organizacyjne mające na celu poprawę stanu bezpieczeństwa i higieny pracy przy obiektach, maszynach, urządzeniach i instalacjach elektroenergetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie