Lubelskie: ZA Puławy liderem konsolidacji?

Sejmik województwa lubelskiego przyjął we wtorek stanowisko w sprawie konsolidacji przemysłu chemicznego, w którym opowiedział się za utworzeniem jednej grupy kapitałowej "z dominującą pozycją spółki Zakłady Azotowe Puławy".

- My chcemy, aby Zakłady Azotowe Puławy były liderem konsolidacji przemysłu chemicznego. Musimy dbać o swoje. Nie mamy za wiele zakładów przemysłowych w naszym województwie, to są jedne z największych, musimy zabiegać o to, żeby nie straciły swojej pozycji - powiedziała dziennikarzom przewodnicząca klubu radnych PO w lubelskim sejmiku Zofia Woźnica, która zgłosiła projekt stanowiska w imieniu swojego klubu oraz klubu PSL.

Radni przyjęli stanowisko jednogłośnie.

W stanowisku podkreślono, że grupa kapitałowa puławskich zakładów osiągnęła ponad 480 mln zł zysku netto za trzy kwartały tego roku. Zakłady Puławy są jedynym w Polsce i trzecim na świecie producentem melaminy. Wspólnie z PGE Górnictwo i Energetyka, kosztem około 3 mld zł, planują budowę elektrowni, która zapewni bezpieczeństwo energetyczne w regionie.

- Biorąc pod uwagę zarówno pozycję rynkową, jak również standing finansowy spółki, Zakłady Azotowe Puławy w porównaniu z innymi podmiotami przeznaczonymi do procesu konsolidacji polskich Zakładów Wielkiej Syntezy Chemicznej - to właśnie puławskie Azoty predestynują do pełnienia dominującej roli w grupie - głosi stanowisko.

Zakłady Azotowe w Tarnowie w połowie lipca wezwały do sprzedaży akcji ZA Puławy po 110 zł za akcję. W wezwaniu złożono zapisy na 10,3 proc. kapitału zakładowego ZA Puławy. Wzywający zdecydował, że kupi wszystkie akcje, na które złożono zapisy. Minister skarbu Mikołaj Budzanowski mówił pod koniec sierpnia, że precyzyjny plan konsolidacji Zakładów Azotowych w Tarnowie i Zakładów Azotowych Puławy zostanie przedstawiony we wrześniu. W połączonym podmiocie Skarb Państwa chce mieć znacznie powyżej 32 proc., a być może nawet powyżej 40 proc. Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie zgody na fuzję tych spółek spodziewana jest w listopadzie.

Na początku września, podczas wizyty w Puławach, Budzanowski powiedział, że konsolidacja Zakładów Azotowych będzie przeprowadzona na zasadzie równorzędności obu spółek, a jej szczegółowy plan wypracują ich zarządy. Plan konsolidacji ma być "optymalny z punktu widzenia funkcjonowania i przyszłego rozwoju" skonsolidowanej grupy chemicznej, która powstanie w oparciu o dwa zakłady, w Puławach i Tarnowie.

Azoty Tarnów to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na GPW, w której Skarb Państwa ma nieco ponad 32 proc. udziałów. Kontrolowana przez państwo Grupa PZU (w tym OFE PZU) ma ponad 10,30 proc. akcji. Reszta należy do innych funduszy emerytalnych i rozproszonego akcjonariatu. Zakłady Azotowe Puławy to spółka giełdowa. Produkuje głównie nawozy sztuczne, a także tworzywa sztuczne. Skarb Państwa ma w niej ponad 50 proc. udziałów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.