Lubelskie: mieszkańcy nie chcą biogazowni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Veto! Nic mnie nie obchodzą żadne racje i konieczności państwa, społeczeństwa i jego gospodarki...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Biogazownię rolniczą za około 30 mln zł chce wybudować w gminie Piszczac (Lubelskie) spółka Eko-Inwest z Lublina. Mieszkańcy protestują, obawiając się nieprzyjemnych zapachów.

Biogazownia o mocy 2 MW ma stanąć w miejscowości Stare Połoski. Spółka Eko-Inwest chce tam zainwestować około 30 mln zł i zatrudnić 10 osób. Biogazownia ma dostarczać energię elektryczną oraz ciepło, które będzie wykorzystywane do produkcji paliwa alternatywnego, pelet i brykietów.

- To będzie rolnicza biogazownia, która będzie zużywała kukurydzę, trawę i zielone żyto w ilości 50 ton dziennie. Chcemy zawrzeć z rolnikami umowy kontraktacyjne; będziemy płacić 75-80 zł za tonę surowca - powiedział prezes spółki Eko-Inwest Eugeniusz Kiś. - Biogazownia będzie bezpieczna dla środowiska; mamy pozytywne opinie sanepidu i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jesteśmy gotowi, możemy już zaczynać inwestycję.

Rada gminy jesienią ubiegłego roku dokonała niezbędnych zmian w planie zagospodarowania przestrzennego. Jednak zaprotestowali mieszkańcy Starych Połosek. Pod ich wpływem wójt gminy Piszczac Jan Kurowski zawiesił postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej, niezbędnej do przygotowania dokumentacji biogazowni.

- Ponad sto osób podpisało się pod pismem, w którym sprzeciwiają się budowie biogazowni. Było spotkanie z udziałem inwestora, część mieszkańców głośno protestowała; przytaczali informacje ze stron internetowych o negatywnych stronach biogazowni; mówili, że będą nieprzyjemne zapachy - powiedział Kurowski.

Zdaniem wójta protest może uniemożliwić inwestycję:

- Nie można budować wbrew ludziom; trzeba ich przekonać, że nic złego im nie grozi. Inwestor musi tego dokonać.

Eko-Inwest nie zamierza rezygnować z budowy.

- Będziemy spotykali się z mieszkańcami. Liczymy na pomoc gminy w organizowaniu spotkań. Postaramy się przekazać ludziom wiarygodne informacje, że nie będzie żadnych szkodliwych wyziewów - zapowiedział Kiś.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.