Litwa jest dla koncernu strategicznym rynkiem

1720001537 farmawiatrowa

fot: OX2

Do końca 2030 roku Grupa ORLEN będzie dysponować odnawialnymi źródłami energii o łącznej mocy ponad 9 GW

fot: OX2

Litwa jest dla Grupy Orlen strategicznym rynkiem - powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. W środę będzie rozmawiał on z premier Litwy Ingridą Simonite m.in. o planach rozwojowych koncernu, w tym inwestycjach w rafinerii Orlen Lietuva w Możejkach oraz w odnawialne źródła energii.

Możliwości inwestowania w infrastrukturę OZE, postępy realizowanej właśnie inwestycji w Możejkach, pozycja na rynku litewskim i krajów bałtyckich oraz plany rozwoju, to główne tematy dzisiejszego spotkania premier Litwy Ingridy Simonite z prezesem zarządu Orlen Ireneuszem Fąfarą - poinformował w środę koncern.

Orlen przypomniał jednocześnie, że obecnie jego litewska spółka zależna Orlen Lietuva realizuje wartą 970 mln euro inwestycję w instalację do pogłębionego przerobu ropy naftowej, która - jak zaznaczono w komunikacie - wzmocni potencjał produkcyjny rafinerii w Możejkach.

- Litwa jest dla Grupy Orlen strategicznym rynkiem. To tutaj działa jedna z najnowocześniejszych rafinerii, która po zakończeniu inwestycji hydrokrakingu zwiększy produkcję wysokomarżowych produktów o 12 punktów procentowych, wzmacniając bezpieczeństwo energetycznego krajów bałtyckich - powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, cytowany w informacji koncernu.

Jak przyznał, jest to inwestycja szczególnie mu bliska, ponieważ jeszcze jako prezes Orlen Lietuva od początku uczestniczył w procesie jej przygotowania.

Fąfara zaznaczył, że koncern myśli jednocześnie o dalszych możliwościach rozwoju na rynku litewskim, przede wszystkim w kontekście odnawialnych źródeł energii.

- Energia pozyskana z OZE nie tylko zagwarantuje stabilne źródła, ale również wesprze dekarbonizację naszych aktywów rafineryjnych - podkreślił prezes Orlenu.

Koncern zaznaczył, że widzi też potencjał w rozwoju aktywów offshore na Litwie. W plany związane z rozwojem energetyki odnawialnej wpisuje się też możliwość zainwestowania w produkcję zielonego wodoru. Spółka analizuje także możliwość zainwestowania w lądowe farmy wiatrowe i fotowoltaiczne, które byłyby zlokalizowane przy rafinerii w Możejkach - podał Orlen.

Orlen Lietuva, zarządzająca m.in. rafinerią w Możejkach, jest największym płatnikiem podatków na Litwie. Orlen wyliczył, że od 2006 r. wydał już prawie 4,5 mld USD na zakup i modernizację litewskiej rafinerii.

Na Litwie Orlen posiada również terminal w Butyndze, przez który importowana jest ropa naftowa. Koncern jest też właścicielem terminala Mockava, stacji przeładunkowej do eksportu wyrobów do Polski i Ukrainy.

Grupa Orlen to obecnie multienergetyczny koncern posiadający rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie, a także sieć stacji paliw, w tym również w Niemczech, na Słowacji, na Węgrzech oraz w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, segment petrochemiczny, a także odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na małych reaktorach jądrowych SMR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.