Lansujemy innowacyjność

fot: ARC

- Wydawany przez Instytut EMAG MiAG jest jedynym w Polsce czasopismem naukowo-technicznym poświęconym kwestiom mechanizacji i automatyzacji górnictwa - zaznacza Piotr Wojtas, dyrektor EMAG i redaktor naczelny czasopisma Mechanizacja i Automatyzacja Górnictwa

fot: ARC

- Na świecie ukazuje się ponad 50 tysięcy czasopism naukowych, w których publikowanych jest milion artykułów rocznie. Konkurencja jest więc ogromna - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą dr. inż. Piotr Wojtas, dyrektor Instytutu Technik Innowacyjnych EMAG, redaktor naczelny czasopisma Mechanizacja i Automatyzacja Górnictwa.

Redagowane przez Pana czasopismo obchodzi w tym roku 50. rocznicę powstania. Jaką rolę odgrywa ten periodyk w innowacyjności przemysłu wydobywczego?
Wydawany przez Instytut EMAG MiAG jest jedynym w Polsce czasopismem naukowo-technicznym poświęconym kwestiom mechanizacji i automatyzacji górnictwa. Nieprzerwanie od 1962 roku prezentujemy na jego łamach najnowsze rozwiązania stosowane w górnictwie, wdrażane w przemyśle wydobywczym urządzenia, systemy i technologie. Od pięciu dekad Czytelnicy znajdują w naszym czasopiśmie informacje o prowadzonych w Instytucie EMAG oraz w innych - krajowych i zagranicznych - jednostkach naukowych pracach badawczych i rozwojowych, nowych technikach i technologiach, systemach, urządzeniach unowocześniających oraz zmieniających przemysł. MiAG jest również forum wymiany myśli między autorami prac badawczych i konstrukcyjnych a praktykami i użytkownikami tych rozwiązań w przemyśle.

W ostatnim czasie środowisko wydawców czasopism naukowych musi uporać się z nie lada wyzwaniem. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego opracowało nowy system kryteriów i zasad oceny takich periodyków, który zmienia dotychczasowe zasady ich wydawania i funkcjonowania. Jak radzi sobie z tym redakcja MiAG?
Bez wątpienia teraz jest trudniej i... kosztowniej. Trzeba jednak pamiętać, że jest to inicjatywa, która ma na celu podniesienie prestiżu i znaczenia polskich czasopism naukowych. Na świecie ukazuje się ponad 50 tysięcy czasopism naukowych, w których publikowanych jest milion artykułów rocznie. Konkurencja jest więc ogromna. Wprowadzenie nowych zasad publikowania, rozszerzenie odpowiedzialności autorów za jakość artykułów, zalecenie zatrudnienia redaktorów językowego i statystycznego, rekomendacja dotycząca udziału w radzie programowej oraz komitecie redakcyjnym czasopisma naukowców zagranicznych - to tylko niektóre kwestie, które uległy lub ulegną zmianie. Dokładamy wszelkich starań, aby sprostać nowym wymaganiom i utrzymać wysoką rangę czasopisma.

Mechanizacja i Automatyzacja Górnictwa nie jest jedynym wydawniczym przedsięwzięciem Instytutu EMAG o charakterze naukowym...
Wydajemy również monografie, poradniki, instrukcje, materiały szkoleniowe i konferencyjne. Nasze wydawnictwa mają za zadanie wspomagać upowszechnianie wiedzy i postępu technicznego.

W jaki sposób obchodzony będzie jubileusz 50-lecia MiAG?
Czasopismo wywodzi się ze Śląska, gdzie popularnego "Abrahama" obchodzi się szczególnie uroczyście. Jubileuszowi poświęcone będzie zatem specjalne, wspomnieniowe wydanie, organizujemy również konferencję naukową, poświęconą roli wydawnictw naukowych w innowacyjności przemysłu wydobywczego, która odbędzie się 25 kwietnia w Instytucie EMAG.

Czego zatem życzyć czasopismu i jego redaktorom?
Stale rosnącego grona Czytelników, jak najlepszych pod względem merytorycznym publikacji oraz wzrostu wskaźnika Impact Factor, czyli prestiżu i miary oddziaływania. Jako redaktor naczelny i przedstawiciel wydawcy równocześnie, życzyłbym sobie, aby z okazji następnej okrągłej rocznicy MiAG znalazł się na prowadzonej przez Instytut Filadelfijski liście najlepszych światowych czasopism.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.