KW: na Lubelszczyźnie oprócz kopalni elektrownia?

fot: Jarosław Galusek/ARC

W opinii prawników Kompanii Węglowej nie ma innej opcji, jak unieważnienie planu zagospodarowania przestrzennego w Gierałtowicach - uważa wiceprezes KW Marek Uszko

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie tylko kopalnia, ale być może także elektrownia opalana węglem kamiennym powstanie z inicjatywy Kompanii Węglowej w Pawłowie na Lubelszczyźnie - dowiedział się portal górniczy nettg.pl.

Taki pomysł podczas swojej ostatniej wizyty w Katowicach przedstawił wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński. O inicjatywie mówił także Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej.

- Jedną z dwóch kluczowych inwestycji Kompanii Węglowej, obok elektrowni na Śląsku, jest budowa kopalni na Lubelszczyźnie. Po spotkaniu z panem premierem Piechocińskim mogę poinformować, że pojawiła się bardzo ciekawa inicjatywa budowy elektrowni dla tej kopalni - poinformował wiceprezes po spotkaniu z chełmskimi samorządowcami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmawiali o likwidacji kopalń i ich wpływie na środowisko

Przedstawiciele Okręgowych Urzędów Górniczych w Katowicach i Rybniku spotkali się ze Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska.

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Co z kopalnią w Myszkowie? Burmistrz zabrał głos

Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.