Kurtyka: Przed nami nowe rozwiązania dla przemysłów energetyki przyszłości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Chcemy uprościć rządowy program Czyste Powietrze i przenieść do niego część doświadczeń innego programu: Mój Prąd - zapowiedział w piątek w Katowicach minister klimatu Michał Kurtyka

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szef resortu klimatu i środowiska Michał Kurtyka podkreślił, że przekazane przed kilkoma dniami do konsultacji publicznych zmiany w prawie przemodelują dotychczasowy system energetyczny w Polsce. Dodał, że resort chce otworzyć dyskusję na temat nowych rozwiązań dotyczących linii bezpośredniej.

- Obecnie system energetyczny działa w oparciu o pracę dużych jednostek wytwórczych. My natomiast dokonujemy przebudowy polegającej na stworzeniu nowych ram systemowych zapewniających otwarcie sektora energetycznego na cyfryzację, elektryfikację ciepłownictwa i transportu, rozwój rozproszonych źródeł wytwórczych opartych przede wszystkim na OZE czy też zapewnienie możliwości samostanowienia na poziomie lokalnym poprzez zrzeszanie się w obywatelskich społecznościach energetycznych. Te działania zapewnią nie tylko poprawę bezpieczeństwa pracy systemu i bezpieczeństwa dostaw energii, ale przyczynią się również do zmniejszenia kosztów po stronie uczestników rynku i zapewnią jego elastyczność - przekazał Kurtyka.

Minister przekazał, że w ramach opracowywanej ustawy noweli Prawa energetycznego pojawią się nowe rozwiązania dotyczące agregatorów energii, czyli nowego podmiotu na rynku, który będzie działać w imieniu większej grupy odbiorców, oferując im lepsze warunki uczestnictwa na ryku energii. Szef MKiŚ dodał, że agregatorzy będą mogli również inwestować we własne możliwości magazynowe, dzięki czemu będą w stanie łagodzić szczytowe zużycie energii, co odciąży sieć.

Coraz częstszą praktyką jest, że firmy, które za cel obrały sobie dojście do neutralności klimatycznej, w swoich strategiach określają np. zwiększenie efektywności energetycznej, czy też odejście od paliw kopalnych. Jedną z metod jest kontraktowanie zielonej energii u wytwórców w ramach umów PPA. Można zaobserwować wzmożone zainteresowanie tego typu umowami. W ostatnich miesiącach ogłoszono szereg dużych umów bezpośredniego zakupu energii odnawialnej.

- Będziemy stopniowo wprowadzać takie możliwości dla firm, które zapewnią im elastyczny dostęp do energii elektrycznej z wybranego źródła, przede wszystkim zielonego. Musi to jednak uwzględniać skutki dla pozostałych użytkowników systemu energetycznego - wyjaśnił minister.

Szef resortu klimatu i środowiska przekazał, że resort chce otworzyć dyskusję na temat nowych rozwiązań dotyczących linii bezpośredniej, łączącej producenta energii oraz odbiorcę. - Do konsultacji publicznych skierowane zostały nowe propozycje w tym zakresie - wskazał.

Kurtyka pytany, czy takie rozwiązanie mogłoby się pojawić w przypadku indywidualnych odbiorców, tzn. by mogli oni wymóc na swoim sprzedawcy prądu, by dostarczał im energię pozyskaną jedynie ze źródeł odnawialnych, czy mało emisyjnych, wskazał, że na razie uzależnione to jest od oferty danego sprzedawcy, ale technicznie jest to bardzo trudne do realizacji.

- Najważniejszym z rozwiązań, które pozwala odbiorcy na korzystanie z energii odnawialnej i zyskuje na popularności, jest system prosumencki, czyli inwestycja we własne zdolności produkcyjne, choć na razie dotyczy to w większym stopniu właścicieli domów jednorodzinnych. OZE mają jednak swoją naturalną barierę - wiatr nie wieje przez cały rok, słońce również nie świeci cały czas. Dlatego podstawę musiałoby stanowić duże źródło zeroemisyjne, jakim jest elektrownia jądrowa. Przy szerokim zastosowaniu magazynów energii oraz energetyki jądrowej, takie rozwiązanie, czyli zamawianie przez odbiorców indywidualnych jedynie zielonej energii, byłoby technicznie wykonalne - zwrócił uwagę Kurtyka.

Minister poinformował ponadto, że uzupełnieniem zmian w elektroenergetyce będą modyfikacje ustawy o elektromobilności, które mają napędzić elektryfikację transportu. Wdrożona ma zostać również strategia rozwoju dla ciepłownictwa, której celem jest przyspieszenie transformacji sektora. W najbliższym czasie zmienią się też zasady działania rynku mocy, na wspierające źródła niskoemisyjne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.