Książka: Hajer na kraju Indii w rękach czytelników

Bieniek prezentacja ksiazki MD

fot: Maciej Dorosiński

Mieczysław Bieniek opowiedział o swoich przygodach z humorem, choć w czasie wypraw nie brakowało dramatycznych momentów

fot: Maciej Dorosiński

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Kilkudziesięciu miłośników podróży, ludzi ciekawych świata, odległych ludów i kultur, wypełniło dziś przed osiemnastą salę widowiskową katowickiego Kinoteatru Rialto. Tłumnie przyjęli zaproszenie Mieczysława Bieńka, emerytowanego górnika kopalni Wieczorek i podróżnika, człowieka, który przemierzył dwie trzecie globu i w swoich wyprawach zaznał wiele prawdziwie szalonych przygód. Do Rialta przywiodła ich ciekawość nowej - drugiej już, jaka wyszła spod jego pióra - książki „Z hajerem na kraj Indii”.

 

Kwiaty, serdeczne objęcia wpół i poklepywania po ramionach, skwapliwość autora w podpisywaniu nowej publikacji, tworzyły wrażenie, że na spotkanie z podróżnikiem przyszli sami znajomkowie, pozostający z nim w przyjacielskiej zażyłości. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby po tych gestach, że zaproszenie przyjęła jedynie środowiskowo-sąsiedzka paczka.

 

- Człowiek chłodny, zachowujący wobec drugiego dystans w podróżach jest kaleką. Dla mnie przyjacielem pozostaje każdy, z kim choćby raz zderzył mnie los w moich włóczęgach po świecie - tłumaczy tę bezceremonialność i zażyłe gesty.

 

Dziś pod wieczór poznawali w Rialcie z Mietkiem i jego książką Indie osobliwe, a więc nie te z telewizyjnego ekranu lub turystycznych folderów, lecz oglądane przez dziecięcy kalejdoskop autora. Podróżnik w swojej drugiej książce zaryzykował otóż zabieg zdumiewający. Przywołał wspomnienia z własnego dzieciństwa, poukładane z kolorowych szkiełek i kamyków w rzeczywistość dawnych śląskich familoków i na nie nałożył zmienność, wielość, barwność i różnorodność Indii ludzi żyjących „na kraju”. „Na kraju”, czyli osiadłych w slumsach, w małych skupiskach pośród gór lub zwrotnikowych lasów, biednych w sensie posiadania, natomiast pogodnie znoszących swój los, wspierających się nawzajem i życzliwych egzotycznym przybyszom. Sam podróżnik jest ciekaw, jak tak widziane Indie przypadną czytelnikom do gustu.


W galerii: Prezentacja książki Mieczysława Bieńka "Z hajerem na kraj Indii". Katowice, 21 września (zdjęcia: Maciej Dorosiński - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.

Do 7 października wydłużono nabór na prezesa ważnej spółki Skarbu Państwa

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego przedłużyła termin przyjmowania zgłoszeń w postępowaniu na stanowisko prezesa zarządu do 7 października - poinformował w środę Port Polska. Postępowanie to efekt odwołania pod koniec lipca ówczesnego szefa CPK Filipa Czernickiego.