Kruszywa: mają co wydobywać przez 85 lat

fot: ARC

Amfibolit wykorzystywany jest jako kruszywo łamane przy budowie dróg, linii kolejowych, ostatnio jako kamień ozdobny do urozmaicania ogrodów.

fot: ARC

Zasoby geologiczne Kieleckich Kopalń Surowców Mineralnych (KKSM) z Grupy DSS wzrosły o 32,3 mln ton po tym, jak doszło do zmiany koncesji na wydobywanie wapieni i dolomitów ze złoża Jaźwica.

Tym sposobem zasoby Grupy DSS wzrosły do 382,5 mln ton.

- Zestawiając wielkość zasobów, którymi dysponujemy z średnią roczną sprzedażą Grupy w okresie ostatnich dwóch lat wynoszącą 4,4 mln ton, łatwo policzyć, iż przy obecnym poziomie wydobycia, zasobów wystarczy nam jeszcze na ponad 85 lat - wyjaśnia Rafał Abratański, prezes zarządu DSS i KKSM.

Grupa DSS, to największy krajowy producent kruszyw łamanych dla projektów infrastrukturalnych, w tym przede wszystkim do budowy dróg ekspresowych i autostrad. Grupa eksploatuje cztery złoża wysokiej jakości amfibolitu, migmatytu i dolomitu. Produkcja kruszyw prowadzona jest w zakładach przeróbczych o aktualnej zdolności przeróbczej przekraczającej 10 mln ton rocznie.

Kruszywa produkowane przez DSS i KKSM są wykorzystywane głównie w budownictwie infrastrukturalnym, jako materiał do produkcji mas mineralno-asfaltowych, podbudów stabilizowanych mechanicznie oraz betonów, wysokich wytrzymałości.

- Nasze są chętnie wybierane przez wykonawców największych projektów infrastrukturalnych w Polsce. W ubiegłym roku kruszywa Grupy DSS były wykorzystywane przy budowie m.in. autostrady A1 i A4, dróg ekspresowych S8, S17, a także licznych linii kolejowych - dodaje Maksymilian Kostrzewa, członek zarządu DSS i I wiceprezes zarządu KKSM.

Mimo rozwoju nowych technologii, kruszywa naturalne są wciąż najczęściej stosowanym materiałem w produkcji przemysłowej. Postęp dotyczący opracowywania innowacyjnych materiałów wykorzystywanych w zaawansowanych procesach technologicznych, pozwolił na stosowanie alternatywnych rozwiązań ograniczających zapotrzebowanie na kruszywa naturalne. Jednak wiele przedsiębiorstw z sektora przemysłowego wciąż nie może obyć się bez wyjątkowych właściwości, jakie są w stanie zagwarantować pozyskiwane w tradycyjny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie