Kraków: rząd zdecydował o rozszerzeniu SSE

Rada Ministrów wydała we wtorek (27 maja) rozporządzenie o rozszerzeniu Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Krakowie o 88,4 ha. Według szacunków rozszerzenie przyniesie w ciągu kilku lat 774 nowych miejsc pracy i inwestycje o wartości blisko 1,6 mld zł.

Jak poinformowano w komunikacie po posiedzeniu rządu, rozszerzenie krakowskiej SSE stwarza warunki do powstawania nowych inwestycji w województwach małopolskim i podkarpackim.

"Ocenia się, że dzięki nim, w perspektywie kilku najbliższych lat, powstanie ok. 770 nowych miejsc pracy, przy nakładach inwestycyjnych na poziomie ok. 1 571 mln zł. W otoczeniu strefy może powstać ok. 930 etatów" - napisano w komunikacie.

Grunty włączone do strefy, w związku z planowanymi inwestycjami, położone są na terenie gmin: Kraków, Tarnów, Nowy Sącz, Oświęcim, Skawina, Trzebinia, Sucha Beskidzka i Nowa Sarzyna.

Na terenie Krakowa firma HSBC Service Delivery (Polska), zajmująca się obsługą podmiotów wchodzących w skład światowej grupy bankowej HSBC, zamierza znacznie rozszerzyć działalności swojego centrum wykonującego wiele zaawansowanych usług informatycznych i księgowych dla sektora bankowego. Dzięki tej inwestycji ma powstać co najmniej 150 nowych miejsc pracy, przy nakładach na poziomie ok. 800 tys. zł. Przewidywany termin jej zakończenia to koniec 2017 r.

W Tarnowie zaplanowano trzy inwestycje. Grupa Azoty SA, w ramach rozbudowy zakładu produkcyjnego, planuje otworzyć nową wytwórnię poliamidu 6. W efekcie powinny powstać co najmniej 34 nowe miejsca pracy, przy zainwestowaniu ok. 203 mln zł. Inwestycja powinna być zrealizowana do końca 2016 r.

Włoska firma CFP Flexible Packaging zamierza zbudować nowy zakład i wyposażyć go w nowoczesny park maszynowy do produkcji folii. Inwestycja ma kosztować ok. 156 mln zł i powinna umożliwić zatrudnienie 35 osób. Ma być zrealizowana do końca 2018 r.

Niemiecki Akro-Plastic zadeklarował budowę i wyposażenie w nowoczesny park maszynowy zakładu uszlachetniania tworzyw sztucznych. Inwestycja powinna umożliwić powstanie 38 nowych miejsc pracy, przy nakładach w wysokości co najmniej 53,5 mln zł. Przewidywany termin jej zakończenia to koniec 2018 r.

W Nowym Sączu zainwestuje Firma Produkcyjno-Handlowa Bugajski, która chce wybudować nowy zakład produkcji mebli tapicerowanych z zastosowaniem innowacyjnych technologii. Ma w nim znaleźć pracę ok. 30 osób, a inwestor zamierza ponieść nakłady w wysokości co najmniej 20 mln zł. Inwestycja powinna zostać ukończona z końcem 2017 r.

W Oświęcimiu znaczące inwestycje zapowiada firma chemiczna Synthos Dwory 7. Ma to być budowa instalacji do produkcji kauczuków rozpuszczalnikowych o wartości ok. 319,8 mln zł, instalacji do produkcji krzemionki wykorzystywanej w branży oponiarskiej, kosztującej 336,2 mln zł oraz instalacji do produkcji innowacyjnych polistyrenów ekspandowanych o wartości ok. 99,4 mln. Planowana jest także budowa fabryki wytwarzającej środki ochrony roślin. Planowane nakłady na tę inwestycję mogą wynieść ok. 212 mln zł. W sumie wszystkie inwestycje spółki mają dać 300 nowych miejsc pracy. Powstaną w latach 2015-2017.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marszałek woj. śląskiego krytycznie o decyzji w sprawie roku UPA: „Pożywka dla środowisk, które chcą podzielić Polskę i Ukrainę”

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa w liście do przewodniczącego lwowskiej administracji skrytykował decyzję o uhonorowaniu UPA i działaczy ukraińskich nacjonalistów. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research.