Kraków: konstrukcja z mchem sposobem na smog

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Bez radykalnych decyzji dotyczących paliw stałych, nie osiągniemy wymaganych standardów jakości powietrza"- napisał prezydent Krakowa w liście

fot: Andrzej Bęben/ARC

Konstrukcja wypełniona mchem pochłaniającym smog autorstwa niemieckiego zespołu uznano za najlepsze rozwiązanie drugiej edycji Smogathonu w Krakowie. Jego uczestnicy przez dobę szukali najlepszych rozwiązań w walce ze smogiem.

Smogathon trwał 24 godzinny. Jego uczestnicy podzieleni na 29 zespołów szukali najlepszych rozwiązań w walce ze smogiem, ich pomysły oceniali specjaliści z całego świata. 10 zespołów zakwalifikowano do finału. Główną nagrodę w wysokości 100 tys. zł wygrał projekt CityTree z Niemiec.

Pomysł berlińskiej firmy Green City Solutions opiera się na wolnostojących panelach porośniętych specjalnym mchem, który - według konstruktorów - pochłania tyle zanieczyszczonego powietrza, co 275 drzew, zajmując przy tym 99 proc. mniej miejsca. Spełnia też funkcję estetyczną. Urządzenie kosztuje 25 tys. euro.

Rozwiązanie jest już wykorzystywane w 11 miastach w pięciu krajach. Obecnie zespół chce rozwinąć swoje urządzenie tak, aby można je było dołączać do istniejącej miejskiej infrastruktury, np. instalując pokryty mchem panel na przystankach autobusowych. To znacznie ograniczyłoby koszty.

Jak poinformował we wtorek (29 listopada) Maciej Ryś, pomysłodawca Smogathonu, przez 24 godziny członkowie zespołów słuchali uwag mentorów oraz byli przez nich oceniani. Do gali finałowej zakwalifikowało się 10 zespołów. Wśród finałowych propozycji znalazły się m.in. nowoczesne czujniki mierzące poziom zanieczyszczenia - również za pomocą dronów, kotły do spalania ekogroszku emitujące o 96 proc. mniej zanieczyszczeń niż dotychczas i wieże-wentylatory wspomagające cyrkulację powietrza w miastach takich, jak Kraków.

Według Rysia półfinały przyszłorocznej edycji Smogathonu 2017 odbędą się w pięciu różnych miastach znajdujących się na trzech kontynentach. Międzynarodowy finał nastąpi w Krakowie.

Nazwa Smogathon powstała ze skojarzenia dwóch słów - smog oraz hackathon, które jest określeniem kreatywnych spotkań, podczas których specjaliści z różnych dziedzin wypracowują innowacyjne rozwiązania konkretnych problemów.

Pierwszą edycję imprezy wygrał krakowski startup Airly z pomysłem na stworzenie systemu rozproszonych sensorów rejestrujących i prezentujących zanieczyszczenia powietrza. Projekt jest już realizowany w Krakowie i najbliższych okolicach. W tym miesiącu firma ogłosiła, że rozda mieszkańcom 100 takich czujników, aby zbudować gęstą siatkę sensorów, umożliwiających zbadanie i kontrolę jakości powietrza w każdej części miasta. Informacje są odczytywane i wysyłane z każdego sensora, a następnie wyświetlane na platformie online i aktualizowane w czasie rzeczywistym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGE inwestuje w Krakowie. Powstaje nowoczesne źródło ciepła z udziałem polskich firm

PGE Energia Ciepła z Grupy PGE rozpoczęła budowę gazowego źródła kogeneracyjnego w Elektrociepłowni Kraków, uroczyście wmurowując kamień węgielny. Uruchomienie pierwszego etapu inwestycji w 2028 roku pozwoli zmniejszyć zużycie węgla w krakowskim zakładzie o około 28 proc., co oznacza ograniczenie spalania o 200 tys. ton rocznie. Projekt o wartości 886 mln zł realizuje konsorcjum polskich firm Unibep i SBB Energy, a ponad 60 proc. tej kwoty trafi bezpośrednio do krajowych wykonawców.

Ważna umowa dla rybnickiej biogazowni. Wchodzi w fazę realizacji

Wielobranżowe Przedsiębiorstwo Inwestycyjne Wudimeks będzie pełnić funkcję inwestora zastępczego przy realizacji biogazowni w Rybniku.

Jaworzno, Łaziska Górne, Łagisza i Siersza. Kiedy bloki węglowe będą wyłączone? Co powstanie obok nich?

Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę. - Budujemy świat nowej energii w oparciu o miks, ale pracujemy też nad tym, by energetyka konwencjonalna była potrzebna - zapowiedział Grzegorz Lot, prezes zarządu Tauron Polska Energia.

Kombajny chodnikowe – gdzie jeszcze można jest spotkać poza kopalniami węgla?

Kombajny chodnikowe kojarzą się przede wszystkim z górnictwem węgla kamiennego – i nic dziwnego, bo to właśnie w kopalniach węgla maszyny te od dziesięcioleci uczestniczą w drążeniu chodników i urabianiu kopaliny. Ich możliwości wykraczają jednak daleko poza urabianie węgla, ponieważ o zastosowaniu kombajnu nie decyduje wyłącznie rodzaj wydobywanej kopaliny, lecz przede wszystkim właściwości górotworu, wymagany przekrój wyrobiska oraz warunki prowadzenia robót.