Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 792.26 USD (+1.91%)

Srebro

75.59 USD (+0.08%)

Ropa naftowa

100.97 USD (-2.54%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.12%)

Miedź

5.62 USD (-0.59%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 792.26 USD (+1.91%)

Srebro

75.59 USD (+0.08%)

Ropa naftowa

100.97 USD (-2.54%)

Gaz ziemny

2.82 USD (-2.12%)

Miedź

5.62 USD (-0.59%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Kowalscy zapłacą za prąd o 150 zł więcej w skali roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zgodnie z europejskimi dyrektywami w ciągu kilku lat większość tradycyjnych liczników prądu powinna zostać zastąpiona tzw. inteligentnymi - urządzeniami o wielu funkcjach, ale przede wszystkim zdolnymi samodzielnie przekazywać dystrybutorowi energii (OSD) informacje o zużyciu energii przez klienta

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niekorzystna dla Polski data utworzenia rezerwy stabilizacyjnej, która ma wywindować ceny pozwoleń na emisję CO2, jest nie do zmiany, ale ostatecznie skutki dla naszego kraju nie będą złe - przekonują rozmówcy PAP w Brukseli.

Negocjatorzy państw członkowskich oraz Parlamentu Europejskiego porozumieli się we wtorek (5 maja) w sprawie utworzenia rezerwy stabilizacyjnej dla unijnego rynku pozwoleń na emisję CO2. Wypracowany przez nich kompromis przewiduje, że rezerwa będzie działała od 1 stycznia 2019 r. Polska chciała, by start tego nowego mechanizmu został ustalony na 2021 r., jak proponowała Komisja Europejska.

Polscy dyplomaci długo toczyli bój o to, by rezerwa w ogóle nie powstała lub powstała jak najpóźniej. Polsce udało się zbudować w Radzie UE mniejszość blokującą decyzję w tej sprawie. Jak powiedział PAP w Brukseli jeden z polskich dyplomatów, tydzień temu z naszego obozu wykruszyli się jednak Czesi, co otworzyło możliwość przepchnięcia niekorzystnych dla nas przepisów.

Choć wtorkowy kompromis musi być jeszcze zatwierdzony przez państwa członkowskie i Parlament Europejski, praktycznie nie ma szans na korzystne dla naszego kraju zmiany. Zatwierdzenie kompromisu przez ministrów, które ma być tylko formalnością, zaplanowano na czerwiec.

Przewodniczący komisji ds. przemysłu, badań i energii PE Jerzy Buzek powiedział PAP i Polskiemu Radiu, że nie ma już wielkiej nadziei na jakiekolwiek zmiany w tej sprawie w europarlamencie.

- W tym przypadku nie jestem optymistą - przyznał.

Rozmówca PAP z polskich kręgów dyplomatycznych w Brukseli przekonuje jednak, że wbudowany w porozumienie o rezerwie mechanizm kompensacyjny dla biedniejszych krajów praktycznie zniweluje koszty jej utworzenia o dwa lata wcześniej, niż chciała Polska.

Kompromis zawarty przez przedstawicieli państw UE oraz PE przewiduje, że do końca 2025 r. z rezerwy zostanie wyłączonych 10 proc. uprawnień. Ta tzw. koperta solidarnościowa ma być przeznaczona do podziału pomiędzy najbiedniejsze kraje unijne (z PKB niższym niż 90 proc. średniej unijnej). Ile przypadnie Polsce - nie wiadomo.

Wśród analityków rynkowych pojawiły się opinie, że od utworzenia rezerwy (2019 r.) cena pozwolenia na emisję przekroczy 20 euro za tonę, czyli będzie trzy razy wyższa niż obecnie.

Działający w Brukseli Polski Komitet Energii Elektrycznej ocenił w środę (6 maja), że podniesienie ceny pozwoleń o 1 euro za tonę będzie się w naszym kraju przekładało się na wyższą cenę energii elektrycznej o 1 euro za megawatogodzinę.

Zgodnie z danymi GUS z 2012 r. czteroosobowa rodzina zużywała około 3200 kWh rocznie. Przy założeniu, że ceny pozwoleń faktycznie wzrosłyby do 20 euro, rachunki za energię elektryczną dla przeciętnych Kowalskich mogłyby być wyższe o prawie 150 zł w skali roku. W tej chwili trudno jednak przewidzieć, czy rynek faktycznie zachowa się tak, jak prognozują niektórzy analitycy. Przykładem może być nauczka, jaką dostali eksperci KE, którzy przy wprowadzaniu systemu handlu emisjami prognozowali ceny na poziomie 50 euro za tonę, czyli 7 razy więcej niż obecnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.