Kopalnia Wujek: Rozbito szajkę handlarzy narkotyków

Katowiccy policjanci zwalczający przestępczość narkotykową, współpracując z dyrekcją kopalni Wujek i Katowickim Holdingiem Węglowym, rozbili szajkę handlarzy narkotyków.


W ręce stróżów prawa wpadło pięciu mężczyzn, którzy w katowickiej kopalni handlowali marihuaną. Każdemu z nich grozi nawet ośmioletni pobyt w więzieniu.


Zatrzymani to mieszkańcy Katowic i powiatu zawierciańskiego w wieku od 28 do 35 lat. Czterech podejrzanych jest pracownikami kopalni. Policjanci z Wydziału Antynarkotykowego gromadzili informacje o podejrzanych i zbierali dowody ich przestępczej działalności od kilku tygodni. Jak ustalili śledczy, ich punktem przerzutowym była portiernia przy bramie wejściowej na teren kopalni. Tam dilerzy, bez wiedzy innych pracowników, pozostawiali w paczkach narkotyki, a następnie odbierali pieniądze.


Podczas akcji przy zatrzymanych znaleziono 50 gramów marihuany. Prowadzący śledztwo szacują, że w ciągu ostatnich tygodni szajka rozprowadziła w kopalni ponad pół kilograma narkotyków. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Za handel narkotykami każdemu z nich grozi nawet ośmioletni pobyt w więzieniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.