Konsorcjum Westinghouse-Bechtel dla budowy elektrowni jądrowej w Polsce

1609848796 elektrownia pixabay 04

fot: pixabay.com

Polski nie stać już na węgiel, dlatego rząd powinien priorytetowo potraktować projekt budowy reaktorów jądrowych

fot: pixabay.com

Westinghouse i Bechtel zawiązały konsorcjum na potrzeby projektowania i budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. W ocenie amerykańskich firm, umowa na zaprojektowanie elektrowni zostanie podpisana w przyszłym tygodniu.

Jak poinformowały obie firmy, podpisana między nimi umowa to formalne porozumienie o partnerstwie przy projektowaniu i budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, która ma stanąć w Pomorzu i składać się z trzech bloków z reaktorami AP1000 projektu Westinghouse. Kontrakt na usługi projektowe ESC (Engineering Service Contract) dla elektrowni na Pomorzu konsorcjum ma podpisać ze spółką Polskie Elektrownie Jądrowe, która ma być inwestorem i operatorem elektrowni.

Jak poinformowały Westinghouse i Bechtel, firmy oczekują podpisania tego kontraktu w przyszłym tygodniu.

W grudniu 2021 r. należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa PEJ wskazała nadmorską lokalizację Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo jako preferowaną dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. W listopadzie 2022 r. rząd przyjął uchwałę o wyborze Westinghouse Electric Company na dostawcę technologii. Zgodnie z obecnym harmonogramem budowa rozpocznie się w 2026 r., a pierwszy blok zostanie uruchomiony w 2033 r. PEJ obecnie oczekuje na wydanie przez GDOŚ decyzji środowiskowej dla tego projektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.