Konflikt: droga, która dzieli Brzeszcze

fot: Maciej Dorosiński

Dla wielu tysięcy ludzi kopalnia jest – jest i długo jeszcze będzie – największym pracodawcą w okolicy. I o tym trzeba pamiętać, kiedy ogląda się plany drogi S1...

fot: Maciej Dorosiński

Drogi z reguły łączą. Nie tylko miejscowości, ale i ludzi. Bywają jednak także sytuacje odwrotne. Drogi jeszcze nie ma, a już zdążyła ona podzielić ludzi. Idzie o odcinek drogi ekspresowej S1, mającej połączyć Mysłowice i Bielsko-Białą. W trzech lokalizacjach z czterech rozpatrywanych droga zagraża istnieniu kopalni Brzeszcze. Skróci jej żywot. I o to będzie, prędzej czy później, spór, konflikt albo - jak kto woli - wojna...

O tym, że taka trasa między Pyrzowicami a Bielskiem-Białą winna powstać, zaczęło się mówić wtedy, kiedy Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatnio. Potem była przerwa. Pomysł wrócił w 1996 r. Efekt jest taki, że sporo trasy wybudowano, z wyjątkiem rzeczonego wyżej odcinka.

Zakładany czas budowy drogi Mysłowice - Bielsko-Biała to ok. trzech lat - informuje TG Dorota Marzyńska-Kotas z katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Są cztery warianty budowy drogi (A, B, C i D). A - najkrótszy (39,7 km) i nieprzebiegający przez Brzeszcze i nad polami miejscowej kopalni. W wariantach B, C i D droga biegnie przez Brzeszcze. Czy wszystko jasne, jak to mówią w wojsku, w temacie? Wariant D jest najdłuższy (42,1 km). Koszty budowy odcinka wg każdego z wariantów są zbliżone i wahają się między 3,014 a 3,056 mld zł. Zatem to nie one będą decydować o wyborze ostatecznej lokalizacji pozostałego do wybudowania odcinka S1 (w sumie trasa miałaby ok. 130 km długości).

O dziesięć lat krócej
Jeśli droga przebiegnie po polach wydobywczych kopalni Brzeszcze, to zakład pożyje znacznie krócej niż może. Co najmniej o 10 lat.

- Wariant B, C lub D zablokuje możliwość wydobycia średnio 14 milionów ton węgla - wylicza Stanisław Kłysz, przewodniczący Solidarności w kopalni Brzeszcze i wiceszef górniczej Solidarności. - To pokłady wysokokalorycznego węgla, potrzebnego do mieszania z gorszymi gatunkami. Gdy mieliśmy tam pożar i przez jakiś czas nie mieliśmy takiego węgla, to na zwałach uzbierało się 700 tysięcy ton węgla, którego nie mieliśmy z czym zmieszać. Taka droga załatwiłaby nas nie za ileś lat, ale od razu. I nie chodzi tylko o 3 tysiące górników. Pamiętajmy, że jedno miejsce pracy w przemyśle ciężkim generuje 3-4 etaty w usługach, handlu, transporcie i tak dalej... Droga jest potrzebna i z tym nikt nie polemizuje, ale nie może być ona budowana takim kosztem.

Władza wie lepiej
Jednak tutejsza władza, zarówno burmistrz Teresa Jankowska, jak i rada miasta i gminy, rekomendować zamierza do GDDKiA warianty B i C. Pani burmistrz podkreśla, że kopalnia ma koncesję do 2047 r.

- Rozumiem kopalnię, ale my musimy również patrzeć dalszą perspektywą. Bo w dłuższej perspektywie tu i tak wyczerpią się pokłady węgla. A wraz z zamknięciem największego zakładu pracy gminie grozić może wyludnienie. Nowa trasa tranzytowa to szansa na to, że gmina zyska na atrakcyjności...

Brzeszcze - wyjaśnia burmistrz - w planie zagospodarowania przestrzennego mają do zaoferowania tereny przemysłowe. Rzecz w tym, że dziś dojazd do nich jest kiepski. S1 - w wariantach B i C - zdaniem władzy zmieniałaby tę sytuację. W wariancie A od drogi do tych terenów byłoby jakieś 3,5 km...

Dodaje, że do kasy z tytułu podatków od kopalni wpływa ok. 1,2 mln zł rocznie. Pani burmistrz nie przecenia wpływu z podatków PIT, gdyż nie wszyscy pracownicy mieszkają w gminie, a ten podatek płaci się tam, gdzie się mieszka.

Nie ukrywa irytacji rzecznik Kompanii Węglowej, zapytany o komentarz do sprawy.

Dobro narodowe
- To rząd Polski nie robi strategii rozwoju po roku 2050, a w Brzeszczach burmistrz snuje takie dalekosiężne plany? A tego, że gmina straci szybciej solidny zakład, a ludzie stabilną pracę, już władza gminy pod uwagę nie bierze? - pyta Zbigniew Madej. - Z całym szacunkiem, ale nie sądzę, by na tych przemysłowych terenach w Brzeszczach pojawił się jakiś wielki biznes, większy od kopalni Brzeszcze. Poza tym nie można pozwolić, by na zatracenie poszło tyle milionów ton dobrego węgla. Węgla, który - przypomnę - jest naszym dobrem narodowym!

A w kopalni zbierają podpisy pod petycją do GDDKiA. Mają ją przekazać jeszcze w lutym. W styczniu mieli kilka tysięcy podpisów przeciwko wariantom B, C i D.

- Jeśli nie zostanie wybrany wariant A, to skończy się to tak, że pracę stracą tysiące ludzi, a w zamian powstanie jedna stacja benzynowa i bar szybkiej obsługi - alarmuje Stanisław Kłysz.

Konflikt zaostrza się. Na tyle, że burmistrz złożyła (na stronie gminy) stosowne wyjaśnienie, puentując je następująco: "Ciągle trwa proces projektowy i do dziś nie zapadły żadne decyzje związane z wyborem wariantu przebiegu drogi S1 od węzła Kosztowy II w Mysłowicach do węzła Suchy Potok w Bielsku-Białej".

TG pyta
W odpowiedzi na pytania TG Dorota Marzyńska-Kotas z Dyrekcji wyjaśnia:

"W pierwszym kwartale br. opracowana będzie dokumentacja w zakresie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego i materiałów do decyzji środowiskowej dla wszystkich 4 wariantów przebiegu trasy S-1 z Mysłowic do Bielska-Białej. Dokumentacja ta jest niezbędna, aby złożyć wniosek do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, która to decyzja ostatecznie wyznaczy wariant drogi, który będzie realizowany. Chcielibyśmy uzyskać ją do końca 2013 roku.

Inwestycja ta jest ujęta w rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015. W związku z tym, że w chwili obecnej trwają prace projektowe (wariantowanie trasy), na budowę nie zabezpieczono środków w bieżącym roku. Jednakże inwestycje z w/w Programu są i będą realizowane w miarę uzyskiwania wszystkich decyzji, umożliwiających rozpoczęcie robót...".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.