Konferencja: mniej emisji ze zwałowisk

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Systemowe, innowacyjne podejście do zarządzania likwidacją dwutlenku węgla ze zwałowisk odpadów powęglowych będzie w przyszły czwartek, 22 bm., przedmiotem konferencji naukowej w Głównym Instytucie Górnictwa.

Obok GIG w opracowywanie i wdrażanie innowacyjnych metod likwidacji rozproszonej emisji tego gazu ze zwałowisk jest również zaangażowana Politechnika Śląska. Wspólny projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

Zwałowiska odpadów powęglowych są jednym z istotnych źródeł emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Jak się szacuje, polskie górnictwo węgla kamiennego tworzy rocznie przeszło 1,6 mld t odpadów. Wprawdzie ich zdecydowana większość jest wykorzystywana gospodarczo, niemniej w granicach 10 proc. trafia na zwałowiska. W kraju jest ich przeszło 200, a ich łączna powierzchnia zajmuje ok. 4 tys. ha.

Największą emisję niosą zwałowiska zapożarowane. GIG i Politechnika Śląska podjęły się rozpoznania skali zjawiska oraz opracowania innowacyjnych technik i metod jego likwidacji. Konferencja będzie okazją do bliższego spojrzenia na szczegółowe zadania badawcze.

Patronami medialnymi konferencji są Trybuna Górnicza i portal górniczy nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.