Kolorz: Dobrze, że ustawa okołobudżetowa zawierająca pomoc dla górnictwa została uchwalona
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Mam w uszach przedwyborcze zapowiedzi polityków Platformy, że kluczowy dla funkcjonowania górnictwa dokument, a mówię o umowie społecznej, będzie realizowany - mówi Dominik Kolorz
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
- Dobrze, że ustawa okołobudżetowa zawierająca pomoc dla górnictwa została uchwalona; pozwoli to spółkom węglowym funkcjonować do końca roku - powiedział w czwartek na antenie Radia Katowice szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.
Jak zastrzegł, najważniejszym zadaniem dla nowego resortu przemysłu jest teraz rozpoczęcie procesu notyfikacji podpisanej w maju 2021 r. umowy społecznej, regulującej zasady i tempo wygaszania kopalń węgla energetycznego w Polsce do 2049 r. Dokument zakłada subwencjonowanie branży w tym okresie w postaci budżetowych dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń. Wymaga to zgody Komisji Europejskiej.
Przed grożącą branży katastrofą finansową Kolorz przestrzegał już we wrześniu ub. roku. Jak mówił, jeżeli zgodnie z tzw. umową społeczną w budżecie nie znajdzie się dla Polskiej Grupy Górniczej kilka miliardów złotych, możliwa jest jej utrata płynności w marcu 2024 r.; pomocy wymagają też pozostałe spółki węglowe.
We wtorek Sejm uchwalił ustawę okołobudżetową na 2024 r., która przewiduje m.in., że spółki górnicze mogą otrzymać obligacje Skarbu Państwa o wartości do 7 mld zł. W środę ustawę przyjął bez poprawek Senat. Ustawa trafiła do podpisu Prezydenta RP.
Pytany podczas czwartkowej rozmowy w Radiu Katowice, czy to jest sposób na rozwiązanie problemu górnictwa, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności odpowiedział, że a tę chwilę na pewno tak.
- Niestety, okazało się, że mieliśmy dobre informacje, miałem rację. Dobrze, że ustawa okołobudżetowa została wczoraj przez Senat uchwalona i ja raczej myślę, że pan prezydent tym razem jej nie zawetuje i te środki pomocowe dla sektora górnictwa węgla kamiennego energetycznego będą najzwyczajniej w świecie uruchomione - ocenił Kolorz.
- Ustawa okołobudżetowa została uchwalona - to jest jeden bardzo istotny element, żeby Polska Grupa Górnicza, Węglokoks (i Południowy Koncern Wydobywczy) mogły w miarę spokojnie funkcjonować do końca tego roku - uznał.
- Natomiast najważniejszym zadaniem dla nowego Ministerstwa Przemysłu, które ma zamiar zacząć funkcjonować od 1 marca w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej, jest oczywiście notyfikacja umowy społecznej. To jest niezmiernie trudne zadanie, ale deklaracje pani minister przemysłu Marzeny Czarneckiej są, jakie są, oceniamy je dosyć przyzwoicie - zaznaczył Kolorz, nawiązując do zapowiedzi minister ws. wyjazdu 5 lutego br. do Brukseli i szybkiego procedowania sprawy.
- Myślę, że - oby tak było - zacznie się faktycznie proces notyfikacji umowy społecznej. Bardzo byśmy sobie wszyscy tego życzyli, żeby notyfikacja nastąpiła bardzo szybko, ale to tak naprawdę graniczyłoby z cudem, żeby jeszcze przed końcem kadencji Parlamentu Europejskiego ta notyfikacja się udała - zdiagnozował związkowiec.
- Natomiast niezmiernie ważne jest to, żeby być tym procesie notyfikacyjnym, bo wtedy Unia Europejska nie zarzuci stronie polskiej, że udziela np. w kontekście tych 7 mld zł i tej ustawy okołobudżetowej niedozwolonej pomocy publicznej. Także być w tym procesie negocjacji to jest chyba teraz zadanie najważniejsze - podkreślił.