Kolejne innowacje spod znaku SIGMA

1396962832 panda 800px

fot: SIGMA

Nowością produkcji SIGMA S.A. poprawiającą bezpieczeństwo i warunki pracy jest urządzenie do rabowania wyrobisk URW-PANDA. Pozwala ono na podparcie łuków obudowy chodnikowej, bezpieczny demontaż zamków i elementów obudowy ze strefy zawału bez konieczności przebywania ludzi w tej strefie w czasie czynności rabowania

fot: SIGMA

Producenci maszyn i urządzeń górniczych z Polski są znaną i uznaną marką na wielu rynkach zagranicznych. W dużej mierze decyduje o tym innowacyjność. Wśród najbardziej innowacyjnych firm na rynku górniczym w Polsce znajduje się SIGMA S.A., która od wielu lata zgodnie z ideą "Systemowe wdrażanie nowych rozwiązań" wprowadza na rynek rozwiązania innowacyjne. W przypadku niektórych produktów to właśnie Sigmę próbują naśladować polskie i światowe koncerny.

Do rozwiązań, które już pracują w ciężkich warunkach górniczych i cieszą się powodzeniem a ponadto zostały docenione w niezależnych konkursach oraz przez władze górnicze jest Urządzenie Stojakowo Podporowe PEGAZ. Urządzenie PEGAZ stosowane jest w celu zapewnienia poprawnych warunków utrzymania stropu w obszarze skrzyżowania ściany z chodnikiem przyścianowym. Jest to pierwsze tego typu urządzenie, którego zastosowanie wpływa na bezpieczeństwo pracy a także wydłużenie efektywnego czasu pracy urządzeń ścianowych, co przekłada się bezpośrednio na wzrost wydajności pracy.

Inną nowością produkcji SIGMA S.A. poprawiającą bezpieczeństwo i warunki pracy jest urządzenie do rabowania wyrobisk URW-PANDA. Pozwala ono na podparcie łuków obudowy chodnikowej, bezpieczny demontaż zamków i elementów obudowy ze strefy zawału bez konieczności przebywania ludzi w tej strefie w czasie czynności rabowania. Demontaż łuków jest możliwy przy pomocy podpory rabującej oraz ramion ociosowych. Konstrukcja urządzenia daje możliwość przemieszczania się wzdłuż wyrobiska za pomocą siłownika przekładkowego. Podczas przekładki urządzenia rabującego łuki obudowy są cały czas podparte przez jedną lub dwie belki podporowe w zależności od etapu pracy urządzenia. Pracę urządzenia można zobaczyć na kanale YouTube firmy SIGMA S.A.

http://www.youtube.com/channel/UC5hBsx03tWtZWy3kPgfpUXw - link do kanału YouTube

Trudny okres w górnictwie polskim i walka cenowa producentów często powoduje spadek jakości produktów, jednak urządzenia produkowane przez podlubelską Sigmę przeciwstawiają się tym trendom. Urządzenia były i są wysokiej jakości a ponadto ciągle udoskonalane. Przykładem może być zastosowanie Pomocniczego Układu Pomiarowego HUBA w przenośnikach taśmowych, który umożliwia pomiar obrotów wału, temperatury opraw łożyskowych wału a także pomiar nachylenia kąta przekładni. Co ciekawe urządzenie nie wymaga dodatkowego zasilania zewnętrznego. Poza dobrze znanymi przenośnikami taśmowymi PDT-SIGMA oraz PTB-BOA, w ofercie firmy znajdziemy niespotykany dotąd na rynku przenośnik zgrzebłowy o zmiennym promieniu skrętu PZS-BARAKDUA, z nowatorskim prowadzeniem łańcucha. Zarówno przenośniki taśmowe jak i zgrzebłowe mają możliwość bezpośredniego połączenia do kombajnu bądź ładowarki SŁP-SALAMANDRA, co umożliwia ciągłą pracę i odstawę urobku. Możliwość skrętu przenośnika podczas ciągłej pracy daje niewymierne korzyści wykonywaniu skrzyżowań chodników, przecinek oraz zakrętów wyrobisk.

Oferta Sigmy dla branży górniczej obejmuje także wentylatory i urządzenia odpylające w tym odpylacz mokry OMV-SERWAL i dwubiegowy wentylator przeciwbieżny ZWLP-900/P. Więcej nowości, szczegółowe informacje, filmy oraz animacje pracy urządzeń można znaleźć na stornie internetowej firmy SIGMA S.A. a także na kanale YouTube.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.