Koleje Śląskie: pociągiem do kopalni Budryk i Huty Pokój

fot: Tomasz Rzeczycki

Wycieczka składem Kolei Śląskich po przemysłowych torach kopalni i huty uczciła 6-lecie działalności przewoźnika

fot: Tomasz Rzeczycki

+12 Zobacz galerię

Galeria
(15 zdjęć)

W sobotę (23 września) do kopalni, a w niedzielę do huty - taką przejażdżkę zafundowały Koleje Śląskie z okazji szóstej rocznicy rozpoczęcia działalności przewozowej. Przejazd odbył się częściowo torami, po których dotąd jeździły tylko składy towarowe z węglem, koksem czy ze stalą.

W sobotnie popołudnie o godz. 15.00 wyruszył pociąg Kolei Śląskich "Żegnaj plastik" z Katowic przez Gliwice i Gierałtowice do KWK Budryk w Ornontowicach. Był to pierwszy w dziejach wjazd pociągu pasażerskiego na tory Jastrzębskiej Spółki Kolejowej.

Ze względu na brak peronów na terenie kopalni, podróżni nie mogli opuszczać składu podczas krótkiego postoju. W drodze powrotnej z Budryka do Katowic skład pojechał nie przez Gliwice, lecz przez Zabrze Makoszowy, gdzie urządzono postój na krótką sesję zdjęciową na tle likwidowanej kopalni.

W niedzielę (24 września) pociąg specjalny wyruszył z Katowic o godz. 11.35. Tym razem nie był to skład elektryczny (jak dzień wcześniej), lecz spalinowy. Od stacji Ruda Chebzie skład wjechał na tor prowadzący do Huty Pokój w Rudzie Śląskiej. Przystanki na zdjęcia urządzono na wiadukcie nad drogą wojewódzką nr 902 oraz przy wielkim piecu Huty Pokój.

Niestety po wyjechaniu poza teren huty szynobus uległ awarii - ze względu na bardzo niską prędkość jazdy po torze odmówiły posłuszeństwa silniki. Wycieczkę przerwano. A w planach był dalszy przejazd od Rudy Chebzia przez Zabrze Biskupice i Radzionków do Brzezin Śląskich, czyli stacji obsługującej niegdyś KWK Andaluzja.

W dwudniowej industrialnej wycieczce wzięli udział miłośnicy kolei nie tylko z Górnego Śląska, lecz nawet z Wielkopolski czy województwa lubuskiego. Były też rodziny z małymi dziećmi. Dla większości z nich była to niepowtarzalna okazja, aby zobaczyć od środka teren huty i kopalni.

W galerii: wycieczka industrialna z okazji 6-lecia Kolei Śląskich do kopalni Budryk i Huty Pokój, sobota-niedziela 23-24 września 2017 r. (zdjęcia: Tomasz Rzeczycki)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej