Koleje Śląskie: nie wyjechało 30 pociągów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kolejne inwestycje na torach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

30 pociągów Kolei Śląskich nie wyjechało w poniedziałek, 10 grudnia do południa na trasy w efekcie błędu pracownika dyspozytury i podstawienia niewłaściwego taboru - podała spółka. Polskie Linie Kolejowe i Urząd Transportu Kolejowego wezwały do pilnych działań naprawczych.

Koleje Śląskie podały też, że 167 innych zaplanowanych w tym czasie pociągów uruchomiono bez większych zakłóceń.

Rzecznik prasowy Grupy PKP Łukasz Kurpiewski w tym samym czasie poinformował PAP o 34 odwołanych pociągach. Dodał, że w związku z trudną sytuacją zdecydowano, że w pociągach PKP Intercity do odwołania honorowane są bilety Kolei Śląskich.

- Z powodu błędu pracownika dyspozytury i podstawienia niewłaściwego taboru wybrane pociągi Kolei Śląskich nie wyjechały na obsługiwane szlaki. Przewoźnik podejmuje działania w celu ustabilizowania sytuacji - podała spółka w wydanym w południe komunikacie.

Koleje Śląskie zapewniają, że podejmują działania mające na celu wprowadzenie brakujących składów do obiegu. Maszyniści posiadający komplet uprawnień, tj. m.in. znajomość szlaku oraz znajomość obsługi danego typu taboru - są transportowani w miejsca, skąd wprowadzają tabor do obiegu.

Powołano specjalny zespół, który pracuje nad unormowaniem sytuacji. Spółka dokłada wszelkich starań, żeby przywrócić stabilizację przed popołudniowym szczytem komunikacyjnym. Czynione są starania, aby od godz. 13:38 wszystkie pociągi kursowały zgodnie z założonym planem.

Zaniepokojony sytuacją jest także prezes Urzędu Transportu Kolejowego Krzysztof Dyl. "W chwili obecnej obserwujemy nieprawidłowości i coraz liczniejsze przypadki niedostosowania składów do potoku podróżnych, znaczące opóźnienia oraz odwoływanie pociągów. Jednocześnie problemom technicznym w minimalnym stopniu towarzyszy informowanie podróżnych" - napisał w piśmie do prezesa Kolei Śląskich.

Prezes Urzędu Transportu Kolejowego ocenił, że nieprawidłowości te prowadzą również do naruszeń przepisów prawa, w tym Ustawy o transporcie kolejowym. Dodał, że oczekuje "dostosowania ofert świadczonych usług do realnie posiadanych zasobów taborowych i organizacyjnych".

W niedzielę należąca do samorządu województwa spółka Koleje Śląskie przejęła obsługę połączeń w regionie od Przewozów Regionalnych, wcześniej obsługiwała tylko część tras. Zmiana ta zbiegła się z wprowadzeniem w całym kraju nowego rozkładu jazdy pociągów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.

Ile zarabiamy? Są nowe dane o wynagrodzeniach

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.