Kolejarze: do końca czerwca strajku nie będzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy podają, że wniosku o odebranie przywilejów władzom PKP SA nie należy traktować jako rozszerzenia postulatów w toczącym się z pracodawcami sporze zbiorowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przynajmniej do końca czerwca br. nie będzie strajku na kolei - wynika z zapowiedzi związkowców. W piątek (22 lutego) zawarli oni kompromis z władzami Grupy PKP dot. naliczania ulg dla kolejarzy na ten rok. Strony zgodziły się też, że sposób naliczania ulg wymaga zmian. Jak poinformował dziennikarzy mediator w tym sporze Longin Komołowski, podczas rozmów ustalono, że pracodawca na wniosek pracownika będzie wykupywał dla niego na swój koszt prawo do przejazdów z ulgą 99-proc. w drugiej klasie.

- Pracownik ma natomiast prawo do ulgowych usług transportowych pociągami nie wcześniej niż po upływie okresu próbnego w zakładzie pracy. Osoby, które pracowały na kolei dłużej niż pięć lat mają możliwość wykupienia za 162 zł prawa do biletów ulgowych w pierwszej klasie (ważnego rok - PAP). Porozumieniem są objęci także emeryci i renciści kolejowi, czyli osoby, które pracowały co najmniej 15 lat na kolei. Zachowali oni prawo do ulg w wysokości 99 proc. - powiedział Komołowski.

Jeszcze przed podpisaniem przez obie strony wspólnych ustaleń, przewodniczący kolejarskiej Solidarności Henryk Grymel poinformował dziennikarzy, że zawarto kompromis, który odracza prawdopodobieństwo strajku na kolei przynajmniej o kilka miesięcy.

- Dogadaliśmy się na razie co do ulg na ten rok, a w sprawie ulg na lata następne daliśmy sobie czas na rozmowę do końca czerwca - poinformował.

Grymel zaznaczył, że spór zbiorowy między związkowcami a władzami spółek PKP nie został jeszcze zakończony.

- Spór zbiorowy może się zakończyć albo porozumieniem, albo protokołem rozbieżności. Ani jednego, ani drugiego na razie nie ma - dodał.

Jak poinformował dziennikarzy Longin Komołowski, do 1 lipca tego roku będą trwały rozmowy w sprawie ustalenia nowego sposobu naliczania ulg.

- Chcemy ten system przebudować, żeby mógł funkcjonować bez zgrzytów na lata następne. To jest wielka trudność, z którą na pewno nie poradzilibyśmy sobie do końca lutego. Dlatego wybraliśmy takie wyjście, że ustalenia dotyczące świadczeń odnoszą się do roku 2013, natomiast dalej rozmawiamy z udziałem mediatora i mam nadzieję, że uda się ostatecznie porozumieć - wyjaśnił przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek.

- Ten kompromis zawarty jest na dziś i na rok 2013 i będziemy w dobrej wierze negocjować na lata następne - powiedział przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP Stanisław Stolorz.

Prezes PKP SA i szef Grupy PKP Jakub Karnowski ocenił, że kompromis kończący pewien etap sporu jest sukcesem wszystkich stron.

- Jest bardzo dobrym gruntem pod pracę w nadchodzących tygodniach i miesiącach po to, żebyśmy przygotowali docelowe zasady (naliczania ulg). Zgadzam się z przewodniczącym Miętkiem, że dotychczasowe zasady są źle skonstruowane, nie są dopasowane do dzisiejszych czasów - powiedział Karnowski.

Ocenił, że zawarcie kompromisu ze związkowcami w sprawie ulg przejazdowych tylko w 2013 r. przyniesie całej Grupie PKP oszczędności rzędu ok. 200 mln zł.

- Wiąże się to głównie z rezerwami, które mogą zostać rozwiązane - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marszałek woj. śląskiego krytycznie o decyzji w sprawie roku UPA: „Pożywka dla środowisk, które chcą podzielić Polskę i Ukrainę”

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa w liście do przewodniczącego lwowskiej administracji skrytykował decyzję o uhonorowaniu UPA i działaczy ukraińskich nacjonalistów. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research.