Koks i ruda żelaza są niezbędnymi surowcami do produkcji stali

1625827228 wiatraki1

fot: pixabay.com

Problemem Kalifornii jest agresywne dążenie do ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez lekkomyślne przejście na energię odnawialną bez odpowiedniego planowania i przygotowania planu B uwzględniającego zmiany pogody

fot: pixabay.com

Szwedzki patent na zieloną stal jest faktem. Technologia opracowana przez producenta stali SSAB, firmę wydobywczą LKAB we współpracy z grupą energetyczną Vattenfall pozwala na produkowanie stali bez użycia węgla koksowego. Zanim jednak produkcja ruszy na szeroką skalę, minie przynajmniej dekada, jak nie więcej – wskazują eksperci.

Prace nad nowym sposobem produkcji stali rozpoczęły się pięć lat temu. Pierwszym krokiem było zastąpienie wielkiego pieca do wytapiania stali piecem łukowym, zasilanym energią elektryczną ze źródeł odnawialnych oraz zastosowanie wodoru, wytwarzanego przez elektrolizer zasilany energią odnawialną. Wodór wykorzystano jako reduktor zamiast węgla koksującego. Kiedy skandynawska technologia zawojuje światowe hutnictwo?

– Zapewne nie stanie się to jutro, ponieważ to jutro będzie trwało kilkanaście lat – ocenia Stefan Dzienniak, prezes zarządu Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

– Jednak polityka klimatyczna zmienia hutniczą rzeczywistość. Choć zielona stal nie ma jeszcze rynku, wiele firm czyni starania, aby go zbudować. Pierwszy będzie przemysł samochodowy, który wykorzysta ten fakt marketingowo. Żeby jednak produkować zieloną stal do wytopienia rudy żelaza, trzeba użyć zielonego wodoru, a żeby mieć zielony wodór, trzeba posiadać zielone źródła odnawialne energii i do procesów hutniczych użyć również zielonej energii. Chodzi o energię w całości produkowaną z wiatraków, fotowoltaiki lub atomu, a więc bez śladu węglowego. Takiej technologii na skalę przemysłową jeszcze nie opanowano do końca, choć wiele ośrodków badawczych w Europie intensywnie nad tym pracuje, w tym gliwicki Instytut Metalurgii Żelaza. Lecz czym innym jest uzyskanie próbki w laboratorium, a czym innym opanowanie technologii na skalę masową – zwraca uwagę prezes Stefan Dzienniak.

Eksperci szacują, że opracowanie technologii na skalę masową zajmie ok. 15 lat. Dopiero wówczas zacznie się wygaszanie wielkich pieców. W tym czasie na rynku pojawiać się będzie stopniowo stal mniej nasycona tzw. czarną energią, z większym udziałem energii odnawialnej.

– Dziś możemy mówić o bardzo kosztownej technologii, stymulowanej mechanizmami finansowymi, których celem jest uczynienie nieopłacalną produkcję stali z węgla – podkreśla dalej prezes HIPH.

Czy wystarczy sił i środków, aby w ciągu 15 lat zupełnie wyrugować węgiel z procesu produkcji stali i jednocześnie zaoferować produkt wysokiej jakości, a zarazem konkurencyjny cenowo? Nie można jednoznacznie o tym przesądzać. Tymczasem wiatraki osadzone na najwyższych na świecie wieżach wiatrowych w Finlandii budowane są od kilku lat wyłącznie ze stalowych segmentów. Zastosowanie stalowej konstrukcji – zdaniem inżynierów – wpływa znacząco na redukcję kosztów inwestycji w lądowej energetyce wiatrowej. Wiadomo – chodzi o efektywność. Wieże muszą być coraz wyższe i skonstruowane z materiałów, które zapewnią ich stabilność. Nowoczesne turbiny wiatrowe w Niemczech montowane są wyłącznie w oparciu o moduły stalowe, a jeszcze tak niedawno temu używano do ich budowy elementów betonowych.

W Europie rocznie produkuje się ok. 160-170 mln t stali, w tym w Polsce ok. 10 mln t. Węgiel koksujący i ruda żelaza są niezbędnymi surowcami do jej produkcji. Do wytworzenia tony stali potrzeba średnio ok. 560 kg węgla koksującego. Popyt na stal rośnie, a ceny są najwyższe od dekady. World Steel szacuje, że globalne zapotrzebowanie na produkt wzrośnie w całym 2021 r. o 5,8 proc., do 1,87 mld t. W 2022 r. popyt ma rosnąć dalej w okolice 1,92 mld t. Produkcji stali nie zatrzymała nawet pandemia. Stal jest w cenie i winduje za sobą ceny węgla koksowego. Na razie nikt tego nie zmieni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.