Kilkadziesiąt milionów na mikroprzedsiębiorstwa w Pomorskiem

fot: ARC

SEJ za 85 proc. akcji PEC zapłaciła ponad 144 mln zł

fot: ARC

Około 77 mln zł ma do dyspozycji pomorski oddział ARiMR na rozwój i tworzenie mikroprzedsiębiorstw na terenach wiejskich. W konkursie w ramach działania "Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw" wpłynęło ok. 1,1 tysiąca wniosków o dofinansowanie.

Pieniądze pochodzą z PROW 2007-13 w ramach działania "Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw". Celem programu jest utworzenie nowych miejsc pracy zarówno w istniejących przedsiębiorstwach, jak i tworzenie nowych firm. To był ostatni nabór w tym programie w obecnej perspektywie budżetowej. O dotacje mogli ubiegać się właściciele najmniejszych firm oraz osoby planujące otworzyć działalność gospodarczą na terenach wiejskich.

Katarzyna Dominas z oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Gdyni poinformowała PAP, że szacuje się, że dostępnych pieniędzy powinno wystarczyć na podpisanie około 400 umów. Powiedziała, że wnioski przyjęte w zakończonym 26 kwietnia naborze są obecnie weryfikowane. W połowie czerwca można się spodziewać ogłoszenia przez Agencję tzw. listy rankingowej. Jest ona tworzona na podstawie kryteriów, z których trzy najważniejsze dotyczą: bezrobocia w powiecie, podstawowego dochodu podatkowego gminy oraz planowanej do utworzenia liczby miejsc pracy. Na najwięcej punktów, a zatem na wysoką pozycję na liście określającej kolejność przysługiwania pomocy, mogą liczyć wnioskodawcy planujący utworzenie co najmniej trzech nowych miejsc pracy w powiecie o dużym bezrobociu i w gminie o małych dochodach podatkowych.

Dominas tłumaczy, że wyjątkowo duże zainteresowanie przedsiębiorców tegorocznym naborem wniosków wynika z prowadzonej kampanii informacyjnej. - Przed uruchomieniem naboru w 8 powiatach woj. pomorskiego odbyły się spotkania z rolnikami i przedsiębiorcami - powiedziała.

W zależności od liczby utworzonych miejsc pracy przedsiębiorcy mogą otrzymać z ARiMR do 300 tys. zł. Tworząc jedno miejsce mogą uzyskać do 100 tys. zł, dwa stanowiska - do 200 tys. zł, a tworząc trzy i więcej - do 300 tys. zł wsparcia. Agencja dofinansuje połowę kosztów związanych z tworzeniem nowych miejsc pracy.

Dominas poinformowała, że we wcześniej zorganizowanych trzech naborach liczba składanych wniosków była wyższa niż dostępna kwota. W naborach w latach 2009, 2010 i 2011 złożono łącznie ponad 1,7 tysiąca wniosków na kwotę ponad 123 mln złotych. Do tej pory zawarto ponad 700 umów na łączną kwotę ponad 129 mln zł. Z poprzednich naborów 80 wniosków czeka jeszcze na weryfikację.

Dzięki dofinansowaniu, najwięcej firm powstało w branżach związanych z turystyką, rekreacją, budownictwem oraz wszelkiego rodzaju usługami dla ludności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.