KGHM: rada nadzorcza zgodziła się sprzedać akcje Polkomtela Solorzowi-Żak

Kghm litery lubin pl

fot: lubin.pl

Sprzedaż akcji KGHM cieszyła się dużym zainteresowaniem inwestorów.

fot: lubin.pl

Rada nadzorcza KGHM zgodziła się sprzedać akcje Polkomtela Zygmuntowi Solorzowi-Żak - poinformował przewodniczący rady nadzorczej KGHM Jacek Kuciński.

- Wyraziliśmy zgodę na sprzedaż Polkomtela panu Solorzowi. To był projekt umowy, która będzie wkrótce podpisana - powiedział Kuciński.

Na pytanie, kiedy dojdzie do podpisana umowy, Kuciński odpowiedział, że może to nastąpić niebawem, w czwartek lub w piątek.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, do 30 czerwca polscy akcjonariusze Polkomtela mieli zakończyć negocjacje dotyczące sprzedaży akcji Polkomtela. Wyłączność na rozmowy ma Zygmunt Solorz-Żak.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje