KGHM: laury za innowacyjne rozwiązania

fot: Maciej Dorosiński

Złoty Laur w kategorii "górnictwo i hutnictwo" KGHM otrzymał za projekt " System FloVis - wizyjny system optymalizacji sterowania procesami flotacji w Zakładach Wzbogacania Rud miedzi". Na zdjęciu ZWR Polkowice-Sieroszowice

fot: Maciej Dorosiński

Laury innowacyjności im. Stanisława Staszica w dwóch kategoriach za wdrożenie nowatorskich rozwiązań przyznano KGHM Polska Miedź są - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe koncernu. Była to druga edycja konkursu Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej.

Organizatorzy nagrodzili projekty, które wyróżniły się nie tylko innowacyjnością w zakresie technologicznych i materiałowych rozwiązań, ale także efektywnością gospodarczą.

- U podstaw idei zorganizowania tego konkursu legło przekonanie, że kluczem do rozwoju polskiej gospodarki jest rozwój innowacyjności w naszym kraju, promowanie produktów innowacyjnych i ich twórców oraz pomoc w przyspieszeniu aplikacji innowacyjności rozwiązań - wyjaśnia Ryszard Marcińczak, prezes Zakładu Usług Technicznych Rady Stołecznej NOT, organizator konkursu.

Wyróżniono 23 projekty w 11 kategoriach. Dwa Złote Laury Innowacyjności otrzymał KGHM.

Złoty Laur w kategorii "górnictwo i hutnictwo" KGHM otrzymał za projekt " System FloVis - wizyjny system optymalizacji sterowania procesami flotacji w Zakładach Wzbogacania Rud miedzi" realizowany we współpracy z firmą AMEplus Sp. z o.o. w Gliwicach. System, wdrożony w Zakładach Wzbogacania Rud, przetwarza obrazy piany flotacyjnej pozyskiwane przez cyfrowe kamery sieciowe, umieszczone tuż nad jej powierzchnią.

System optymalizuje poziom zawiesiny i natężenie przepływu powietrza oraz chemicznych odczynników flotacyjnych w zależności od wybranego celu sterowania i uzależnia je od bieżących właściwości przerabianego urobku. W efekcie system przez ciągłą kontrolę parametrów wizyjnych piany, zapewnia poprawę jakości koncentratów i wzrost uzysku operacyjnego maszyn flotacyjnych.

Drugi Zloty Laur KGHM otrzymał w kategorii "transport i komunikacja" za projekt "Automatyczna podnoszona tama wentylacyjna typu OKO ze sterowaniem ZET-S OKO" realizowany we współpracy z INOVA Centrum Innowacji Technicznych Sp. z o.o. w Lubinie.

Tama wentylacyjna typu OKO przeznaczona jest do zabudowy w podziemnych wyrobiskach korytarzowych zakładów górniczych. Służy do regulacji przepływu powietrza wentylującego wyrobiska. Innowacyjność Tamy Oko w odniesieniu do stosowanych rozwiązań polega głównie na trwałym i skutecznym uszczelnieniu wyrobiska, skróceniem cyklu otwarcie/zamknięcie umożliwiającym zwiększenie tempa ruchu maszyn dołowych oraz możliwości zabudowy tamy na upadowej (pochyłym chodniku). Wpływa to na możliwość bardziej elastycznego projektowania systemu przewietrzania wyrobisk.

W KGHM realizowanych jest rocznie kilkadziesiąt zadań o charakterze badawczo-rozwojowym. Są to zarówno duże projekty, jak na przykład wprowadzenie w KGHM mechanicznych metod urabiania skał, jak również mniejsze umożliwiające realizację wyzwań związanych z potrzebami poszczególnych elementów ciągu technologicznego. Wiele powstających rozwiązań ma charakter unikatowy, nie tylko w skali KGHM, ale również w skali kraju i świata.

- KGHM działa w zmiennym środowisku, uzależnionym z jednej strony od warunków geologicznych eksploatowanych złóż, a z drugiej uwarunkowaniami rynkowymi oraz ograniczeniami związanymi z obowiązującymi przepisami prawa krajowego i europejskiego. Aby utrzymywać efektywność biznesową prowadzonej działalności KGHM musi działać wyprzedzająco, optymalizując posiadane technologie, a także opracowując nowe rozwiązania techniczno - technologiczne oraz organizacyjne. Działalność badawczo-rozwojowa KGHM przyczynia się do rozwoju Spółki umożliwiając realizację celów strategicznych KGHM w obszarach, w których z różnych względów nie można pozyskać gotowych rozwiązań z rynku - mówi Radosław Pilut, dyrektor Departamentu Koordynacji Badań i Rozwoju w KGHM.

W kategorii "mechanika, maszyny i urządzenia" Brązowy Laur Innowacyjności zdobyła Spółka z Grupy Kapitałowej KGHM, Dolnośląska Fabryka Maszyn ZANAM - LEGMET Sp. z o.o. w Polkowicach za projekt "Zdalnie sterowane urządzenie do rozbijania brył typu URB/ZS-1 z młotami hydraulicznymi dla Zakładów Górniczych KGHM Polska Miedź SA".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej