Katowice: przyszłość polskiego węgla

Konferencja novotel MD

fot: Maciej Dorosiński

Joanna Strzelec - Łobodzińska, prezes KW, zaznaczyła, że Kompania Węglowa ma swój pomysł na walkę ze zmianami klimatycznymi. Ma nim być budowa wraz z partnerem nowoczesnej elektrowni, która gwarantowała by wysoki stopień efektywności energetycznej

fot: Maciej Dorosiński

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Polityka unijna, a polski węgiel - to stwierdzenie można przyjąć jako motyw przewodni konferencji "Polska energetyka 2050. Ludzie i technologie", która w czwartek (15 grudnia) rozpoczęła się w katowickim Novotelu. Pierwszego dnia nie zabrakło również wystąpień na temat restrukturyzacji polskiego górnictwa, bezpieczeństwa energetycznego i perspektyw węgla kamiennego w Europie. Gościem specjalnym konferencji był prof. Franz - Josef Wodopia - wiceprzewodniczący Euracoal. Organizatorami spotkania są Związek Zawodowy Górników w Polsce oraz Fundacja im. Róży Luksemburg.

Pierwszy dzień dwudniowej konferencji zdominowały przede wszystkim referaty. Jako pierwszy swoje stanowisko przedstawił Dariusz Potyrała, wiceprzewodniczący ZZGwP, który omówił społeczne problemy górnictwa w aspekcie restrukturyzacji sektora węgla kamiennego.

Sytuacje niemieckiej energetyki, a przede wszystkim polityki prowadzonej przez rząd w tym względzie przedstawił prof. Franz - Josef Wodopia. W swoim wystąpieniu akcentował przede wszystkim niemieckie starania do wzrostu udziału Odnawialnych Źródeł Energii w bilansie energetycznym. Rządowy pomysł w tym względzie zakłada, że 25 proc. energii u naszych zachodnich sąsiadów w przyszłości ma pochodzić właśnie z OZE. - Udział zielonej energii w bilansie energetycznym wzrośnie czterokrotnie. Natomiast sytuacja gazu i ropy naftowej nie zmieni się. W najgorszej sytuacji znajdą się spółki węglowe - mówił wiceprzewodniczący Euracoal, który zaznaczył, że w 2030 r. więcej węgla będzie wykorzystywane do produkcji stali niż do produkcji energii. - Nie chodzi o zamykanie kopalń ale o większe wykorzystanie OZE - argumentował prof. Wodopia.

Od kwestii bezpieczeństwa energetycznego swój referat rozpoczął prof. Marian Turek z Głównego Instytutu Górnictwa. Zaznaczył, że w Chinach i w Rosji wciąż stawia się na górnictwo, co widać po wskaźnikach wydobycia. W Europie natomiast wydobycie spada, co prof. Turek pokazał na przykładzie sytuacji w takich krajach jak Niemcy i Wielka Brytania.

- Średnie zużycie węgla w krajach Unii jest na poziomie 26 proc. Polska swoją energetykę opiera natomiast na węglu w 90 proc. Polityka Unii odcina się od węgla i stawia na rozwój OZE i atomu. Świat przyjął jednak inną drogę. Stawia się na rozwój górnictwa, szuka się możliwości czystego spalania węgla i podnoszenia efektywności energetycznej - mówił prof. Turek.

Do jego słów odniosła się Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes Kompanii Węglowej - największej spółki górniczej w Europie. - Grozi nam ubóstwo energetyczne gdybyśmy chcieli przebudować naszą energetykę. Stanowisko ludzi w tej kwestii można zbadać w bardzo prosty sposób. Wystarczy zadać dwa pytania. Pierwsze: czy chcecie płacić za energię sto procent więcej oraz drugie: czy chcecie uzależnić rozwój kraju od zewnętrznych źródeł energii. Myślę, że odpowiedzi byłyby bardzo jednoznaczne - mówiła prezes KW.

Joanna Strzelec-Łobodzińska zaznaczyła także, że Kompania Węglowa ma swój pomysł na walkę ze zmianami klimatycznymi. Ma nim być budowa wraz z partnerem nowoczesnej elektrowni, która gwarantowała by wysoki stopień efektywności energetycznej.

W ramach dyskusji, która miała miejsce po sesji plenarnej poruszono również kwestie stosunków na linii górnictwo i samorządy. Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący ZZGwP, który był moderatorem konferencji, przypomniał sprawę Bytomia i szkód górniczych.

Stanowisko w tej kwestii przedstawił Jacek Morek, wiceprezydent Rudy Śląskiej, który powiedział, że nie może się wypowiadać za włodarzy Bytomia, ale przedstawi jak te sprawy załatwia się w Rudzie. - Z naszej strony mogę zadeklarować, że szukamy porozumienia. Jeśli pojawia się problem to wspólnie próbujemy znaleźć rozwiązanie. Mamy pomysły na współpracę z górnictwem i dalecy jesteśmy od wojowania - mówił Morek.

W galerii: Konferencja "Polska energetyka 2050. Ludzie i technologie". Katowice, 15 grudnia 2011 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski