Katowice podsumowują działania ekologiczne dwa lata po światowym szczycie klimatycznym

fot: Krystian Krawczyk

W ramach walki z niską emisją miasto Katowice wprowadziło dofinansowania na wymianę starych pieców i kotłów - w sumie wymieniono 2 293 piece, za łącznie 21,5 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Wymiana blisko 2300 starych pieców, ponad 100 stacji ładowania samochodów elektrycznych, miejski plan adaptacji do zmian klimatu - to niektóre działania podjęte w Katowicach w ciągu dwóch lat, jakie upłynęły od światowego szczytu klimatycznego w tym mieście.

- Szczyt klimatyczny COP24 był wydarzeniem o znaczeniu globalnym. Oczy całego świata skierowane były wtedy na Katowice, media ze wszystkich krajów śledziły przebieg debat i czekały na decyzje w sprawie dalszych działań na rzecz klimatu. To właśnie w naszym mieście powstały konkretne wytyczne dla innych państw, znane jako Katowice Rulebook. Porozumienie, jakie zostało wypracowane podczas COP24, było możliwe dzięki merytorycznym dyskusjom i politycznym kompromisom - przypomniał we wtorek, 15 grudnia, prezydent Katowic Marcin Krupa.

Jego zdaniem Katowice mogą być dumne z rozwiązań, jakie są podejmowane w mieście. Po zakończeniu COP24 został przyjęty plan adaptacji miasta Katowice do zmian klimatu do roku 2030, powołano do życia komisję klimatu, przeprowadzono kampanie informacyjno-edukacyjne. W ramach walki z niską emisją miasto wprowadziło dofinansowania na wymianę starych pieców i kotłów - w sumie wymieniono 2 293 piece, za łącznie 21,5 mln zł.

Zorganizowano przy tym cykl 35 spotkań z mieszkańcami pod hasłem "Jak ekoodpowiedzialnie ogrzać mieszkanie?". Katowiczanie są zachęcani do korzystania z transportu publicznego i rowerowego - w tym celu wybudowano trzy centra przesiadkowe, a do dyspozycji mieszkańców i gości w sezonie letnim są 83 stacje roweru miejskiego z ponad 660 rowerami.

W celu oszczędzania wody w mieście zainstalowano 12 z 25 zaplanowanych pojemników retencyjnych. Powstała aplikacja "wCop drzewo", dzięki której można zgłaszać miejsca nadające się do sadzenia nowych drzew; ruszyła akcja tworzenia łąk w Katowicach. Do dyspozycji kierowców jest ponad 100 stacji ładowania samochodów elektrycznych, a katowicki PKM ma swoim taborze coraz więcej autobusów elektrycznych lub o najwyższych standardach emisji spalin.

Powstał także specjalny poradnik "Przystosuj się!", który ma zwiększać świadomość mieszkańców o postępujących zmianach klimatu, z prostymi przykładami codziennych rozwiązań, które mają realny wpływ na adaptację przestrzeni miejskiej do zmian klimatycznych. Poradnik przygotowano w formie papierowej i elektronicznej.

Szczyt klimatyczny w Katowicach rozpoczął się 2 grudnia 2018 r., a zakończył dwa tygodnie później. Wzięli w nim udział przedstawiciele prawie 200 państw. Wraz z obserwatorami i dziennikarzami w wydarzeniu uczestniczyło ponad 21,5 tys. osób. Dokument końcowy szczytu klimatycznego - tzw. Pakiet katowicki - to "mapa drogowa" realizacji Porozumienia paryskiego z 2015 r., mającego na celu ograniczenie globalnego wzrostu temperatury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje