Katowice: na trawie o karcie dużej rodziny

fot: Andrzej Bęben/ARC

A po konferencji można się pogimnastykować, również na trawie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przystanek Śniadanie w Parku Powstańców Śląskich (przy ich pomniku) na dobre wpisał się w krajobraz Katowic. W niedzielę (31 sierpnia) od 11.00 można uczestniczyć tam w plenerowej konferencji "Śląskie dla rodziny - Karta Dużej Rodziny". Zaprasza Mirosław Sekuła, marszałek województwa śląskiego!

Konferencja nietypowa, bo w otoczeniu zieleni i w piknikowej atmosferze, będzie początkiem akcji "Śląskie dla rodziny...". To projekt wpisany w ogólnopolską kampanię prowadzoną przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oraz w Program Polityki Rodzinnej Prezydenta RP "Dobry Klimat dla Rodziny".

Czego będzie można dowiedzieć się podczas rodzinnego śniadania na trawie? Przedstawiciele Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej wytłumaczą, jak uzyskać Kartę Dużej Rodziny, kto ją honoruje i co daje jej posiadanie. Nie będzie wielogodzinnego referowania. Tylko pół godziny o istocie przedsięwzięcia. A potem? Potem na wszystkich czekają domowe wypieki, zdrowa żywność, na dzieci - gry, zabawy i rozamite warsztaty.

Od nas dodajmy, że Karta Dużej Rodziny przysługuje familiom z przynajmniej trójką dzieci. Wydawana jest bezpłatnie każdemu członkowi rodziny. Dzieci mogą z niej korzystać do 18. roku życia lub ukończenia nauki, a ich rodzice mają ją zagwarantowaną dożywotnio. Karta oferuje wiele zniżek w całym kraju.

Po co ją wprowadzono?

- Rodziny wielodzietne w szczególności narażone są na problemy wynikające z pauperyzacji. Są one jednym z kluczowych czynników ich marginalizacji społecznej - podkreśla dr Rafał Muster z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego. - W wielu przypadkach bezpośrednio przekłada się to na rezygnowanie z zaspakajania potrzeb wyższego rzędu - związanych z uczestnictwem w kulturze. Rodziny wielodzietne w naszym kraju, ze względu na sytuację materialną, mają także utrudniony dostęp usług medycznych. Uważam, że projekt "Śląskie dla rodziny - Karta Dużej Rodziny" będzie istotnym elementem wspomagającym realizację polityki wspierania rodzin wielodzietnych w naszym regionie.

W województwie śląskim dotychczas wydano ok. 7 tys. kart rodzinnych, najwięcej w Katowicach (205), Jastrzębiu Zdroju (175) oraz Jaworznie (166).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.