Katowice: energetyka nie zasypuje gruszek w popiele

fot: Andrzej Bęben/ARC

W kwestii zasadniczego tematu debaty jej uczestnicy byli zgodni co do tego, że nie można uciec od takiej modernizacji energetyki...

fot: Andrzej Bęben/ARC

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

"Ekologiczne czarne złoto. Nowoczesne technologie spalania węgla w energetyce". To hasło małej, ale nader reprezentatywnej, dyskusji zorganizowanej w poniedziałek (20 maja) w Katowicach przez Dziennik Gazetę Prawną. Producenci węgla uważają, że energetyka nie zasypuje gruszek w popiele. I nawet, gdyby nie było unijnych dyrektyw przymuszających branżę do modernizacji bazy, to taka byłaby czyniona.

Wymienione hasło było przyczynkiem do wyjścia poza wcześniej nakreślone ramy kameralnej debaty. Kameralnej, bo uczestniczyli w niej: prof. Wiesław Blaschke (Politechnika Śląska), Gabriela Lenartowicz (prezes WFOŚiGW w Katowicach), Joanna Strzelec-Łobodzińska (prezes Kompanii Węglowej), Lech Tor (wiceprezes LW Bogdanka), Bolesław Kozek (LW Bogdanka), Jacek Janas (wiceprezes Tauronu Wytwarzanie), Grzegorz Czornik (wiceprezes JSW) i Tomasz Tomczykiewicz (wiceminister gospodarki) oraz Janusz Olszowski (prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej).

W kwestii zasadniczego tematu debaty jej uczestnicy byli zgodni co do tego, że nie można uciec od takiej modernizacji energetyki, która spalając węgle, miałaby nie tylko wyższą efektywność energetyczną (od obecnej), ale także jej niekorzystny wpływ na środowisko naturalne byłby znacząco zredukowany.

Wiceminister Tomczykiewicz podkreślił, że węgiel kamienny i brunatny przez długie lata będzie podstawą polskiej energetyki, acz jego udział w miksie energetycznym może z czasem zmniejszać się na rzecz innych nośników energii.

- Chodzi o to, by w miksie był polski węgiel - akcentował wiceminister, który uważa, że nawet w roku 2050 (bo do tej daty sięga tzw. perspektywa polityki energetycznej Unii Europejskiej) rola węgla w bilansie energetycznym Polski będzie nadal dominująca.

Ważne jest, by na tym narodowym bogactwie zapewniającym Polsce bezpieczeństwo energetyczne, produkować jak najtańszą energię. Naturalne jest, że wpływ na taki ostateczny wynik mają ceny węgla. Dlatego, co uwydatniała prezes Strzelec-Łobodzińska, tak ważna jest dbałość koszty produkcji tego paliwa. Idzie o to, by wydobywać go jak najtaniej. Z drugiej strony - i z tym uczestnicy dyskusji zgodzili się - trzeba być świadomym, że poniżej pewnej granicy nie da się obniżyć kosztów, bo barierą są warunki geologiczne w jakich w Polsce wydobywa się węgiel.

To czy spalanie węgla kamiennego lub brunatnego, będzie emitowało mniej lub więcej gazów nieobojętnych dla środowiska, zależy nie od kopalń, ale od elektrowni, w których jest przetwarzany. Dyskutanci przyznali, że przed energetyką stoi wiele wyzwań - nie tylko powodowanych tym, że wymaga modernizacji jako takiej. Również dlatego, że tę modernizację wymusza polityka energetyczna, a ściślej - klimatyczna Unii Europejskiej.

Nie szczędzono słów krytyki pod adresem unijnej ekopolityki, której celem jest walka z CO2 bez uwzględnienia różnic gospodarczych w samej Unii. Wbrew je kreatorom kryzys pokazał, że w takich warunkach najważniejsze jest, by energia była tania. Stąd też tylko w Niemczech, państwie najbardziej walczącym o zieloną energię, buduje się bloki węglowe o łącznej mocy 9600 megawatów, a w Holandii kojarzącej się z wiatrakami powstają elektrownie węglowe o mocy łącznej 3500 megawatów.

Producenci węgla uważają, że energetyka nie zasypuje gruszek w popiele. I nawet, gdyby nie było unijnych dyrektyw przymuszających branżę do modernizacji bazy, to taka byłaby czyniona. Z prostej przyczyny: większa efektywność energetyczna bloków, to większe oszczędności na nośniku, co przekłada się na tańszą cenę energii, a to powoduje wzrost jej konsumpcji i tak dalej...

 

W galerii: debata górniczo-energetyczna. Katowice, 20 maja 2013 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.