Katowice: Chcą porozumienia

Urzad woj marsz katowice bar

fot: Bartłomiej Szopa

Mediacje między stroną społeczną a pracodawcą toczą się w gmachu Urzędu Wojewódzkiego

fot: Bartłomiej Szopa

Rozpoczęła się kolejna, piąta już tura negocjacji Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego ws. konfliktu w JSW. Negocjujące strony chciałyby, jak najszybciej dojść do porozumienia. Problem w tym, że na tej drodze stoi kilka przeszkód.

 

Po liście ministra skarbu do załogi Jastrzębskiej Spółki Węglowej strona związkowa, jak powiedział portalowi nettg.pl Piotr Szereda, jej rzecznik, akceptuje propozycję pakietu pracowniczego. Rzecznik rzekł, że ma nadzieję, iż jeśli nie wszystkie wpływy ze sprzedaży akcji, to przynajmniej ich część trafi na konto JSW. Szereda przypomniał, że sprawą numer jeden dla strony związkowej są gwarancje pracownicze. Związki domagają się 10 lat, połowę mniej proponuje pracodawca. Komentując rozpoczęty w środę 4 maja strajk włoski ocenił pierwszy dzień akcji pozytywnie.


- Liczyliśmy, że wydobycie spadnie o ok. 20 proc. Spadło o około 50 proc.


Dodajmy, że zarząd uważa, iż strajk nie wpłynął znacząco na spadek wydobycia.

 

W rozpoczętych obradach uczestniczy wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska. Wkrótce ma dojechać do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego Krzysztof Walenczak, wiceminister skarbu.

 

JSW miałoby zadebiutować na giełdzie 30 czerwca. By tak się stało najpóźniej 9 maja prospekt emisyjny musi trafić do Komisji Nadzoru Finansowego. By tak się stało strony konfliktu muszą zawrzeć porozumienie, bo wicepremier Waldemar Pawlak nie chce prywatyzować JSW w atmosferze protestów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.