Miał węglowy wciąż dostępny
Normy obowiązują, podobnie jak certyfikaty jakości węgla, co nie znaczy, że węgiel złej jakości nie jest sprzedawany i spalany - ostrzega w rozmowie z Gazetą Wyborczą rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego Piotr Siergiej. Gazeta zauważa, że poluzowanie norm dla węgla to pokłosie kryzysu energetycznego wywołanego inwazją Rosji na Ukrainę i przypomina, że brakowało wtedy opału.