Kanada: katastrofalne wycieki trucizn ze zbiorników kopalni

1407505397 imperial metals cbc ca

fot: cbc.ca

Przez rozszczelnioną tamę przy zbiornikach osadowych kopalni złota i miedzi Mount Polley w Kanadzie od poniedziałku wyciekły do okolicznych jezior, rzek i zatok miliardy litrów trucizn

fot: cbc.ca

Kompania Imperial Metals musi przestać wypuszczać trucizny ze zniszczonych zbiorników osadowych w swej kopalni w Kolumbii Brytyjskiej. Odpowie też za swój ewentualny udział w przyczynieniu się do katastrofy - zapowiedział Bill Bennett, minister energii i górnictwa rządu kanadyjskiej prowincji.

Na spółkę, której siedziba mieści się w Vancouver, nałożono już kary w wysokości 1 mln dol. Wydano też nakaz postępowania zgodnie z ustaleniami zawartymi w raportach oddziaływania na środowisko. - Jeśli popełnili jakieś błędy, będą musieli ponieść odpowiedzialność - powiedzial minister, cytowany przez portal górniczy mining.com.

W poniedziałek rano (4 sierpnia) w kopalni miedzi i złota Mount Polley w katastrofalnym wycieku ze zbiorników osadowych wydostało się 10 mld l wody zmieszanej z 4,5 mln m sześc. zanieczyszczonego metalami piasku, które zatruły okoliczne jeziora, rzeki i zatoki w regionie Cariboo.

Na miejscu pracuje trzech rządowych inspektorów śledczych, którzy przesłuchują m.in. pracowników kopalni, by ustalić, jak doszło do nieszczelności zbiorników. - Po tygodniach, jeśli nie miesiącach, na pewno poznamy prawdę - powiedział minister.

Teraz poziom osadów w zbiornikach jest niski, ale deszcze mogą wypłukać więcej trucizn, dlatego najpilniejszym zadaniem jest naprawa uszkodzonej tamy. Nad operacją czuwa rząd a wykonuje ją kopalnia własnymi siłami.

Inna z obaw polega na tym, że wycieki zastygły w formie mniejszych otamowań, które podniosły już poziom wód największym jeziorze Polley o 1,5 m. Górnicy bezustannie wypompowują wodę z jeziora do starego, opuszczonego wyrobiska, by uniknąć powodzi.

Z powodu obniżonej jakości wody pitnej jej dostawy wstrzymano do niektórych miejscowości, jak np. Likely. Wizytę w miasteczku w czwartek złożył premier rządu Christy Clark.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marszałek woj. śląskiego krytycznie o decyzji w sprawie roku UPA: „Pożywka dla środowisk, które chcą podzielić Polskę i Ukrainę”

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa w liście do przewodniczącego lwowskiej administracji skrytykował decyzję o uhonorowaniu UPA i działaczy ukraińskich nacjonalistów. 

Sejm uchwalił ustawę w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Sejm uchwalił w czwartek ustawę, wprowadzającą wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030. Za przyjęciem ustawy głosowało 230 posłów, 64 było przeciw, a 145 wstrzymało się od głosu.

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek.