Kadry: zmiana prezesa w PG Silesia

fot: ARC

Wypadek w PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zdarzył się w sobotę (11 sierpnia) rano na poziomie 460 m.

fot: ARC

W środę, 5 grudnia doszło do zmiany na stanowisku Prezesa Zarządu PG Silesia. Ze stanowiska tego odchodzi Jiři Paštika, a funkcję tę przejmuje Michal Heřman - poinformowała portal górniczy nettg.pl Ewa Szpejna, dyrektor departamentu komunikacji i public relations w PG Silesia.

- Powodem tej zmiany jest zakończenie nadzorowanego przez pana Jiřiego Paštikę pierwszego etapu realizacji celów strategicznych przedsiębiorstwa. Etap ten, obejmujący prace modernizacyjne i przygotowawcze, trwał od przejęcia kopalni w grudniu 2010 roku do kwietnia 2012 roku, kiedy ruszyło wydobycie ze ściany 160. W tym czasie PG Silesia zrewitalizowała kopalnię, zakupiła nowoczesny sprzęt i technologie oraz podwoiła zatrudnienie, a także w istotny sposób zwiększyła produkcję - wyjaśnia Szpejna.

- "Jiři istotnie przyczynił się do wznowienia działalności Silesii, która jest pierwszym etapem wieloletniego procesu jej rewitalizacji. Pomógł przekształcić kopalnię w nowoczesną i efektywną spółkę. Teraz przed Jiřim stoją nowe wyzwania w ramach EP Industries, a jego obowiązki przejmie Michal Heřman - tłumaczy Tomaš David, przewodniczący rady nadzorczej PG Silesia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie