Kadry: nowy wiceprezes Enea Operator

fot: ARC

Marek Lelątko jest ekonomistą, absolwentem Akademii Ekonomicznej w Katowicach

fot: ARC

Nadzwyczajne zgromadzenie wspólników Enea Operator powołało 39-letniego Marka Lelątko na stanowisko członka zarządu ds. ekonomiczno-finansowych. Nowy wiceprezes obejmie je 1 kwietnia.

Nowy wiceprezes, który wygrał konkurs na to stanowisko, dotychczas był dyrektorem departamentu controllingu w spółce Tauron Dystrybucja. Wcześniej m.in. pełnił tam obowiązki dyrektora departamentu finansów i rachunkowości.

Marek Lelątko jest ekonomistą, absolwentem Akademii Ekonomicznej w Katowicach (kierunek finanse i bankowość, specjalizacja: rachunkowość), a także studia podyplomowe w zakresie zarządzania finansami przedsiębiorstw. Jest także absolwentem programu Executive MBA Stockholm University School of Buisness i Akademii Ekonomicznej w Krakowie.

Wiceprezes  Lelątko jest żonaty, ma dwie córki. W wolnym czasie czyta książki, jeździ na nartach i na rowerze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.