JSW: wniosek zarządu nie niweczy prawa do strajku

fot: Jarosław Galusek/ARC

Proces rozpoczął się w czwartek 26 kwietnia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Związkowcy z JSW - w ramach sporu o płace i nowe wzory umów - przygotowują się do akcji strajkowej. Ile czasu potrwają przygotowania, nikt nie wie. Podobnie jak tego, czy do akcji w ogóle dojdzie. Już trzy tygodnie strona związkowa czeka na decyzję sądu, od której uzależnia dalsze działania.

- Sąd apelacyjny rozpatruje zażalenie złożone przez zarząd JSW, dotyczące decyzji pierwszej i drugiej instancji, które odrzuciły wniosek Spółki o zabezpieczenie 20 milionów złotych roszczeń w wypadku organizacji akcji strajkowych - wyjaśnia rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego w JSW Piotr Szereda.

Co jeśli sąd podtrzyma decyzję?
- Zgodnie z ustawą poinformujemy zarząd o zamiarze rozpoczęcia strajku pięć dni przed jego rozpoczęciem, jednak teraz jesteśmy trochę uziemieni, bo sąd apelacyjny, w przeciwieństwie do sądu pierwszej i drugiej instancji, ociąga się z wydaniem decyzji - ocenia Szereda.

Co mówi prawo?
- Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, strajk jest uprawnieniem pracowników prowadzących spór zbiorowy z pracodawcą. Można go przeprowadzić jako środek ostateczny, lecz przeprowadzony lege artis (według reguł sztuki - red.) nie rodzi po stronie pracodawcy roszczeń odszkodowawczych. Brak jest wówczas elementu bezprawności działania strajkujących w spowodowaniu szkody po stronie pracodawcy - tłumaczy Trybunie Górniczej radca prawny mec. Jarosław Reszka.

Czy więc związkowcy z podjęciem akcji strajkowej muszą faktycznie czekać na decyzję sądu? Wedle przekazanej nam opinii "nie można uznać, że wniosek pracodawcy o zabezpieczenie roszczeń - w tej sytuacji: szkód powstałych w przypadku strajku nielegalnego - uniemożliwia bądź niweczy prawo do strajku".

- W pierwszym rzędzie wskazać należy, iż samo złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczeń nie powoduje żadnych skutków dla organizacji związkowych i pracowników, zaś pracodawca, składający taki wniosek, musi uprawdopodobnić roszczenie, a więc fakt, iż przeprowadzony zostanie strajk nielegalny, oraz wykazać swój interes prawny w zabezpieczeniu roszczenia - tłumaczy Reszka.

W przypadku zaś udzielenia przez sąd zabezpieczenia, to właśnie - jak wynika z Kodeksu postępowania cywilnego - sąd ostatecznie decyduje o charakterze zabezpieczenia roszczenia. Ponadto, udzielając zabezpieczenia, sąd nie może uniemożliwić prawa do strajku.

- W rzeczy samej, przewidziane ustawą metody zabezpieczenia roszczenia nie uniemożliwiają przeprowadzenia strajku, to jest powstrzymania się od pracy. Ponadto, zgodnie z artykułem 731 Kodeksu postępowania cywilnego, zabezpieczenie nie może prowadzić do zaspokojenia roszczenia. Nie można też zapominać, iż sąd może uzależnić zabezpieczenie roszczenia od złożenia przez uprawnionego kaucji na zabezpieczenie roszczeń obowiązanego, powstałych w wyniku wykonania postanowienia o zabezpieczeniu (art. 739 §1 kpc). Co więcej, obowiązany może w każdym czasie żądać uchylenia lub zmiany prawomocnego postanowienia, którym udzielono zabezpieczenia, gdy odpadnie lub zmieni się przyczyna zabezpieczenia (art. 742 §1 kpc) - wyjaśnia radca.

Krok w tył?
Oczywiście, jak już wspomnieliśmy, wcale nie ma pewności, czy do strajku dojdzie, i to niezależnie od decyzji sądu. W zeszłym tygodniu zarząd otrzymał od związkowców pismo, w którym strona społeczna zadeklarowała chęć prowadzenia dalszych rokowań. Przypomnijmy, że takie rozmowy toczyły się już sześciokrotnie. Prawdopodobieństwo tego, czy do nich dojdzie, także stoi - na chwilę obecną - pod znakiem zapytania.

- W dalszym ciągu zarząd Spółki nie wypracował żadnego oficjalnego stanowiska w sprawie związkowej propozycji - poinformowała Trybunę Górniczą rzecznik JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.