JSW: strajk i happening przed siedzibą zarządu

fot: Maciej Dorosiński

Obecnie w JSW działa 37 organizacji związkowych

fot: Maciej Dorosiński

W piątek (6 lipca) o godz. 6. w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczął się dwugodzinny strajk. Akcja ma być kontynuowana w takim samym wymiarze czasowym na kolejnych zmianach, aż do godz. 2. w sobotę (7 lipca). Warto przypomnieć, że równo rok temu JSW debiutowała na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

Jak zapowiedział Roman Brudziński, wiceszef Solidarności w JSW, w czasie strajków związkowcy będą prowadzić masówki i informować pracowników o przyczynach protestu. Będą także konsultować z załogą plany kolejnych działań.

Poza akcją w kopalniach strona społeczna o godz. 9. przed siedzibą zarządu JSW zorganizuje happening.

Akcja strajkowa w spółce to efekt braku porozumienia w dwóch sporach zbiorowych pomiędzy przedstawicielami załogi, a zarządem, które dotyczą:
• kwestii płacowych,
• niekorzystnych umów o pracę dla pracowników zatrudnianych po 15 lutego 2012 r.

Czytaj więcej:
JSW: 2 godzinne akcje strajkowe na czterech zmianach

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.