JSW: przygotowania do strajku

fot: Maciej Dorosiński

Na zdjęciu kopalnia Zofiówka w dniu strajku ostrzegawczego - 6 lipca br.

fot: Maciej Dorosiński

- Decyzje dotyczące strajku zostaną podjęte pod koniec tego tygodnia. Wstępnie akcję protestacyjno-strajkową planujemy na przyszły tydzień - powiedział w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Piotr Szereda, rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego działającego w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

Słowa Szeredy są zgodne z zapowiedzią MKPS, która pojawiła się w ubiegłym tygodniu. Wówczas związkowcy stwierdzili, że nieudane negocjacje z zarządem JSW zmuszają ich do "podjęcia dalszych kroków".

- W tym tygodniu przedstawimy załogom kopalń szczegółowe informacje dotyczące przebiegu negocjacji z zarządem. Kolejnym etapem będą konsultacje w poszczególnych zakładach. Po nich podejmiemy już dokładne decyzje dotyczące formy strajku - mówi Szereda, który dodaje, że kolejna akcja będzie miała mocniejszy charakter, niż strajk ostrzegawczy z 6 lipca br. Wówczas górnicy z każdej ze zmian nie pracowali przez 2 godziny.

Szereda zaznacza, że strona społeczna przygotowuje się do strajku pod względem formalno-prawnym.

- Nasze działania konsultujemy z prawnikami, bo nie chcemy, aby zarząd spółki w jakikolwiek sposób nas zaskoczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Balczun: Paliwowe porozumienie Trump-Putin ma wymiar polityczny, nie ekonomiczny

Paliwowe porozumienie przywódcy USA Donalda Trumpa i prezydenta Rosji Władimira Putina ma wymiar przede wszystkim polityczny, a nie ekonomiczny - wskazuje minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w rozmowie z "Pulsem Biznesu". Jak dodaje, plany inwestycyjne Orlenu są niezagrożone.

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.