JSW: chcą pracować w spółce Szkolenie i Górnictwo

fot: Maciej Dorosiński

Ostateczne decyzje w sprawie referendum strajkowego mają zapaść w przyszłym tygodniu

fot: Maciej Dorosiński

W spółce JSW Szkolenie i Górnictwo, należącej do Grupy Kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowe,j chce pracować coraz więcej osób. Do końca września 2014 r. podania o pracę w spółce złożyło ponad sześć tysięcy osób, w tym ponad trzystu absolwentów szkół górniczych -poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Grupy.

Aktualnie w kopalniach JSW pracuje już 533 pracowników spółki Szkolenie i Górnictwo. Do końca roku SiG planuje zatrudnić kolejne dwieście osób.

Utworzona na początku roku spółka daje możliwość elastycznego zatrudniania wysoko kwalifikowanych specjalistów trafiających na rynek pracy z likwidowanych lub restrukturyzowanych kopalń. Spółka dba również o rozwój pracowników, do tej pory 69 z nich podniosło swoje kwalifikacje zawodowe.

Jak informuje biuro prasowe, zasady zatrudniania i wynagradzania w nowej spółce są niemal identyczne jak w JSW z tą różnicą, że faktycznie, nowozatrudnieni nie otrzymają przywilejów w postaci 14-tki, jubileuszu i deputatu węglowego. Po dwóch latach pracownik nabywa prawo do Barbórki, natomiast od początku otrzymuje posiłek regeneracyjny. Co ważne, z nowymi pracownikami zawierana jest umowa o pracę, a stawka dzienna jest taka sama jak w JSW. Z wyliczeń wynika, że po roku górnik zatrudniony w SiG pracujący w przodku lub w ścianie zarobi ok 6300 zł brutto.

W JSW zatrudnionych jest 26 795 pracowników, natomiast łącznie w całej Grupie Kapitałowej pracuje ponad 34 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.