Jesteśmy gotowi do otwarcia kopalni już dziś

Klinowsi jerzy arc

fot: ARC

Uruchomienie kopalni będzie kosztować około 350–400 milionów euro. Połowa tej kwoty to wyburzenia i prace modernizacyjne - mówi Jerzy Wacław Klinowski

fot: ARC

Rozmowa z Jerzym Wacławem Klinowskim, wiceprezesem i dyrektorem operacyjnym NWR Karbonia

Na jakim etapie są w tej chwili prace nad uruchomieniem kopalni Dębieńsko?

Ubiegamy się o poprawkę do koncesji, przyznanej nam w 2008 roku. Przygotowaliśmy dokumentację, ale musimy czekać na szereg podpisów. Przygotowujemy plan oddziaływania naszej inwestycji na środowisko. Najpilniejszą sprawą jest pozyskanie terenów pod budowę od właścicieli gruntów byłej kopalni Dębieńsko. Chodzi o Kompanię Węglową oraz Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. Kompania jest w posiadaniu prawie 50 hektarów, 5 hektarów jest w rękach SRK. Reszta, 120 hektarów, należy do gminy. Z pozyskaniem terenów od gminy nie ma kłopotów. W marcu kupiliśmy teren od Kompanii Węglowej. Usłyszałem jednak, że sfinalizowanie umowy możliwe jest dopiero jesienią 2011 roku, ponieważ niezbędna jest akceptacja dwóch Ministerstw – Skarbu i Gospodarki. To samo dotyczy negocjacji z SRK. My możemy zacząć budować kopalnię już jutro, jesteśmy na to przygotowani.

Jakie będą główne korzyści z uruchomienia kopalni?

Ogromny zastrzyk finansowy dla gminy i zatrudnienie dla około 2,5 tysiąca ludzi. W gminie Czerwionka-Leszczyny bezrobocie w grupie wiekowej 18–27 lat sięga 25 procent. Na dziś mamy ponad 3 tysiące podań o pracę. Bylibyśmy największym podatnikiem w gminie.
Uruchomienie kopalni będzie kosztować około 350–400 milionów euro. Połowa tej kwoty to wyburzenia i prace modernizacyjne. Dlatego zamierzamy zatrudnić przy budowie kopalni około 20–30 lokalnych firm.

A jakie korzyści będą mieli z tego mieszkańcy?

NWR Karbonia wesprze otwarcie od września dwóch klas o profilu górniczym w Zespole Szkół w Czerwionce-Leszczynach. Szkoła dostała od nas pieniądze na pracownię elektrotechniczną, ale także gwarancję, że uczniowie będą mogli odbywać praktyki w naszej kopalni. Dodatkowo uruchomimy system nagród za postępy w nauce. NWR Karbonia już wspiera lokalne inicjatywy, takie jak na przykład wydawanie albumów pamiątkowych, współorganizowanie imprez sportowych i tym podobne. Pomagamy ponadto mieszkańcom terenów, które będą objęte naszą działalnością. Wszyscy, którzy zechcą budować na nich nieruchomości, mogą ubiegać się u nas o rekompensaty na wzmocnienie fundamentów. Można z tego tytułu otrzymać od 15 do 35 tysięcy złotych.

Rozmawiał: Marek Síbrt

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.