Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.61 PLN (+0.74%)

KGHM Polska Miedź S.A.

314.35 PLN (-1.77%)

ORLEN S.A.

129.10 PLN (+0.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-1.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (-1.70%)

Enea S.A.

22.38 PLN (-0.80%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 704.96 USD (-1.17%)

Srebro

74.95 USD (-3.51%)

Ropa naftowa

103.94 USD (+2.31%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.37%)

Miedź

6.03 USD (-1.66%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.61 PLN (+0.74%)

KGHM Polska Miedź S.A.

314.35 PLN (-1.77%)

ORLEN S.A.

129.10 PLN (+0.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-1.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (-1.70%)

Enea S.A.

22.38 PLN (-0.80%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 704.96 USD (-1.17%)

Srebro

74.95 USD (-3.51%)

Ropa naftowa

103.94 USD (+2.31%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.37%)

Miedź

6.03 USD (-1.66%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jesteśmy bardzo... podobni!

fot: Witold Gałązka/ARC

- Współpraca górniczych Chin z Polską zaczęła się w latach 80. XX wieku, gdy trafiły do nas pierwsze wasze urządzenia górnicze. Bardzo podglądamy też polską technikę eksploatacji węgla i technologię drążenia chodników podziemnych - zdradził prof. Qu Xian Chao, wicedyrektor China Coal Research Institute (Chińskiego Instytutu Badawczego Górnictwa) w Pekinie

fot: Witold Gałązka/ARC

- Chińskie górnictwo jest podobne do polskiego. Bywa trudne, a nawet skomplikowane, z licznymi zagrożeniami naturalnymi: metanowym, wodnym, tąpaniowym - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą prof. Qu Xian Chao, wicedyrektor China Coal Research Institute (Chińskiego Instytutu Badawczego Górnictwa) w Pekinie.

Pan Profesor zarządza instytucją, nazywaną u nas "chińskim GIG". Czy to dobre porównanie?
Rzeczywiście mój instytut w Pekinie jest podobny do Głównego Instytutu Górnictwa. To największa tego typu państwowa placówka w Chinach, która zatrudnia ponad 30 tys. pracowników, z czego 60 proc. stanowią naukowcy i technicy. Obecnie charakter instytutu nie jest już wyłącznie badawczy - zajmujemy się także działalnością gospodarczą, produkcją, świadczeniem usług dla górnictwa w kraju i za granicą. Całoroczny obrót CCRI osiągnął ok. 40 mld juanów (21,5 mld zł), z czego ok. 10 proc. stanowi zysk instytutu.

Jakie są główne cele Pana ponadtygodniowej wizyty w Polsce i Niemczech?
Przede wszystkim miałem zamiar odwiedzić kilka najważniejszych firm górniczych, m.in. Fasing, którego oddział joint venture jest bardzo znany na chińskim rynku maszyn i urządzeń górniczych. Przywiozłem również kilku biznesmenów, którzy chcieliby sprzedawać swoje produkty w Europie. Bardzo interesuje nas też produkcja ciągników i lokomotyw elektrycznych, wyposażonych w nowoczesne akumulatory litowe. Są one czystą alternatywą dla silników spalinowych i można powiedzieć, że tak nowoczesnych rozwiązań, jakie zobaczyliśmy w Polsce, nie stosuje się jeszcze w światowym górnictwie. Myślimy o sprowadzeniu pierwszych egzemplarzy do Chin.

Czy polskie górnictwo może podobać się w Azji?
Tak, jest ono doskonale znane i uznaje się je za bardzo nowoczesne. Możemy się wiele nauczyć ze względu na długą u was historię i tradycję wydobycia. Współpraca górniczych Chin z Polską zaczęła się w latach 80. XX wieku, gdy trafiły do nas pierwsze wasze urządzenia górnicze. Bardzo podglądamy też polską technikę eksploatacji węgla i technologię drążenia chodników podziemnych. Sporo Chińczyków skończyło polskie uczelnie techniczne. Sam znalazłem się przed kilkudziesięciu laty w grupie młodych studentów górnictwa, którzy zostali wyznaczeni przez nasze Ministerstwo Węgla do specjalizacji w kontaktach zagranicznych chińskiego sektora górniczego. Ponieważ w latach 80. nieliczni w moim kraju znali wasz język, a władze już wtedy przewidywały rozwój współpracy, postawiono mi za zadanie opanować język polski. Zostałem skierowany na kurs językowy, który odbywał się także w Polsce.

Polacy również potrzebują Chin: dla zbytu produktów, a chińskie górnictwo uchodzi za doskonały poligon doświadczalny dla polskich maszyn ze względu na różnorodne warunki geologiczno- -górnicze, których nie mamy u nas.
To prawda, chociaż ogólnie biorąc, pod względem geologicznym chińskie górnictwo jest podobne do polskiego. Bywa trudne, a nawet skomplikowane, z licznymi zagrożeniami naturalnymi: metanowym, wodnym, tąpaniowym.

Czy zdaniem Pana Profesora współpraca obu krajów w górnictwie przybierze na sile?
Ona po prostu musi się rozwijać między takimi dwoma krajami! Dlaczego? To proste. Mamy największe górnictwo na świecie, a Polska jest największym producentem węgla w waszej części świata. Amerykanie i Australijczycy wydobywają w inny sposób. Współpracujemy również z Rosjanami.

Czy Polacy są dla Chińczyków dobrymi partnerami we wspólnych interesach?
O, tak! Od ponad 30 już lat spotykam się z przedstawicielami Polski, a jedną z najbardziej znanych osób w branży górniczej jest prof. Józef Dubiński, dyrektor naczelny GIG. Uważam, że po pierwsze Polacy są bardzo zdolnym narodem, potraficie zrobić niemal wszystko. Po drugie jesteście niezwykle gościnni, po trzecie - bardzo szczerzy i serdeczni. Chińczycy też posiadają te cechy, okazuje się, że jesteśmy bardzo do siebie podobni! Łatwiej niż z innymi jest nam rozmawiać i dogadywać się z Polakami z powodu podobieństw mentalnych, chociaż istnieje duża bariera języka, ale tę można przecież zawsze pokonać.

Jednak górnictwo węgla nie jest zagrożone w Chinach, a w Polsce ostatnio tak, i to w bardzo dużym stopniu...
W Chinach trwa również ożywiona dyskusja, spowodowana zanieczyszczeniem powietrza i smogiem, za które wielu obwinia właśnie spalanie węgla. Są postulaty ograniczania wydobycia i użycia węgla w gospodarce. Uważam jednak, że możemy być spokojni, bo jeszcze przez kilkadziesiąt lat węgiel będzie nam wszystkim niezbędny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak działa profesjonalna szorowarka do podłóg i kiedy warto z niej skorzystać?

Utrzymanie czystości dużych powierzchni wymaga nie tylko czasu, ale przede wszystkim odpowiedniego sprzętu. Profesjonalne szorowarki do podłóg pozwalają znacząco przyspieszyć proces sprzątania i poprawić jego efektywność. Sprawdzają się zarówno w niewielkich przestrzeniach, jak i w dużych obiektach przemysłowych, gdzie liczy się wydajność i precyzja. Jak działają i kiedy warto po nie sięgnąć?

Koleje Śląskie korygują rozkład jazdy zgodnie z sugestiami pasażerów

W najbliższych tygodniach prace prowadzone przez PKP PLK będą skutkować zmianami w rozkładzie jazdy pociągów. Dla Kolei Śląskich to okazja do wprowadzenia korekt, o które wnioskowali pasażerowie. Część połączeń będzie lepiej skomunikowana, na innych pojawią się dodatkowe przystanki, a jeszcze inne zostaną dopasowane do potrzeb osób dojeżdżających do pracy na konkretne godziny.

Serce gospodarki i biznesu bije w Katowicach - EEC 2026 w obiektywie fotografa

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - największej tego typu imprezy w regionie i kraju. Zapraszamy do obejrzenia jej od kulis, korytarzy, a nie tylko oficjalnych obrad, dyskusji, paneli. To na korytarzach, przy stolikach z kawą zapadają często ważne dla biznesu i gospodarki decyzje. Fotoreportaż przygotowała red. Katarzyna Zaremba-Majcher.

Św. Florian coraz bliżej – KGHM przygotowuje się do Dnia Hutnika

Tradycyjnie tegoroczne obchody Dnia Hutnika rozpoczną się 4 maja od złożenia kwiatów przy pomniku św. Floriana, patrona hutników i strażaków, przed Hutą Miedzi Głogów. Główne uroczystości z udziałem władz KGHM zostały zaplanowane na 8 maja. Tegoroczna Akademia będzie wyjątkowa, gdyż zainauguruje obchody 65-lecia KGHM. Podobnie jak w ubiegłych latach bogaty program obchodów Dnia Hutnika będzie obfitował w widowiskowe wydarzenia i spotkania dla mieszkańców regionu. Powodem do hucznego świętowania będzie również 55-lecie Huty Miedzi Głogów.