Jaworzno: parafia sprzedaje prąd... Tauronowi

fot: ARC

Instalację fotowoltaiczną zamontowano na dachu kościoła w 2011 r.

fot: ARC

Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jaworznie, która blisko dwa lata temu zdecydowała się na zamontowanie na dachu kościoła instalacji fotowoltaicznej, latem będzie sprzedawać nadmiar prądu do sieci elektroenergetycznej grupy Tauron.

Jak poinformował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który dofinansował inwestycję, w ostatnim czasie parafia porozumiała się z Tauronem, dzięki czemu możliwe będzie przekazywanie nadmiaru wytworzonej energii do sieci. Według funduszu taką metodę oszczędzania energii z korzyścią dla środowiska zastosowano w regionie po raz pierwszy.

Instalacja fotowoltaiczna, która stanęła na dachu kościoła w Jaworznie w 2011 r., należy do największych tego typu w kraju. Jej budowa była możliwa dzięki środkom z katowickiego funduszu: 283 tys. zł przekazano w postaci dotacji, a blisko 536 tys. zł to preferencyjna pożyczka. Pozostałą część wyłożyła parafia.

Do powstania instalacji wykorzystano 312 modułów fotowoltaicznych o wysokiej sprawności, sięgającej ok. 14,8 proc. Dzięki nim promieniowanie słoneczne przekształcane jest w energię elektryczną, a napięcie stałe występujące na zaciskach modułów zamieniane jest w napięcie przemienne 230 volt. To z kolei umożliwia wykorzystanie produkowanej energii do zasilania odbiorników służących oświetleniu i ogrzewaniu.

W lecie, gdy produkcja energii jest wyższa od zapotrzebowania na oświetlenie obiektu, nadmiar prądu będzie sprzedawany do sieci energetycznej Tauronu. Produkcja energii z instalacji w słoneczny dzień to ok. 300-400 kilowatogodzin, co daje rocznie ok 65 tys. kilowatogodzin. W zimie zgromadzona energia będzie nadal wykorzystywana do ogrzewania kościoła. Już teraz jej ilość pozwala nie tylko na ocieplenie obiektu, ale i na zamontowanie w kościele ławek z grzałkami zasilanymi energią słoneczną.

Oprócz korzyści dla środowiska, wynikających z produkcji energii ze źródeł odnawialnych, efektem ekologicznym tej inwestycji jest istotne zmniejszenie rocznych zanieczyszczeń pyłowo-gazowych emitowanych do atmosfery: pyłu o 27 kg, dwutlenku siarki o 300 kg, tlenków azotu o 171 kg i tlenków węgla o 100 tys. kg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.