Jaworzno: Górnicy pikietowali przed siedzibą PKW

Pikietapkw6 pp

fot: Piotr Przeniosło

- W dniu dzisiejszym chcemy zwrócić uwagę na nasze miejsca pracy. Niepokoją nas działania zarządu, jesteśmy przeciwni takiemu traktowaniu. Nie pozwolimy się ignorować - mówił, w czasie dzisiejszej pikiety, przewodniczący Solidarności w PKW Waldemar Sopata

fot: Piotr Przeniosło

Około pół tysiąca pracowników Zakładów Górniczych Sobieski i Janina pikietowało w dzisiejsze dopołudnie przed budynkiem zarządu Południowego Koncernu Węglowego w Jaworznie. Związkowcy żądają podwyżek płac, wyrównania wynagrodzeń i poprawy bezpieczeństwa. Grożą, że w przypadku braku porozumienia może dojść do strajku.

 

Związkowcy z wszystkich organizacji działających w Południowym Koncernie Węglowym trwają w sporze zbiorowym z pracodawcą. - W dniu dzisiejszym chcemy zwrócić uwagę na nasze miejsca pracy. Niepokoją nas działania zarządu, jesteśmy przeciwni takiemu traktowaniu. Nie pozwolimy się ignorować - mówił do zebranych przewodniczący Solidarności w PKW Waldemar Sopata.

 
Związkowcy odczytali petycję, którą po podpisaniu przez przedstawicieli związków zawodowych przekazali zarządowi. Strona społeczna przedstawiła raz jeszcze swoje postulaty w tym podwyżkę stawek płac o 10 proc., wyrównania wynagrodzenia pomiędzy zakładami i premii. Związkowcy postulują również zwiększenie nakładów finansowych na bezpieczeństwo, jak również zwiększenie zatrudnienia.

 

Górnicy byli oburzeni usunięciem flag sprzed budynku zarządu. Ich zdaniem to „niszczenie 200-letniej historii górnictwa w tym mieście”.

 

Komentując pikietę związkowców Zofia Mrożek, rzecznik prasowy w Południowym Koncernie Węglowym, przyznała, że jest to jeden z elementów trwającego sporu zbiorowego. Podkreśliła jednocześnie, że zarząd chce negocjować ze stroną społeczną poprzez dialog, a nie pikiety. Odnosząc się do zdjętych flag, Zofia Mrożek stwierdziła, że „pikieta zbiegła się z porządkami świąteczno-wiosennymi”.

 

W dniu wczorajszym, po raz kolejny do rokowań płacowych z zarządem usiedli związkowcy z Solidarności PKW. Padły kolejne propozycje, które zostaną omówione na kolejnym spotkaniu 5 maja. Tego samego dnia, zarząd będzie rozmawiał ze Związkiem Zawodowym Górników w Polsce Zarządem Międzyzakładowym w PKW, a dzień później z pozostałymi organizacjami związkowymi.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.