Jarosław Zagórowski: Zwyciężył pragmatyzm nas wszystkich

Zagorowski GAL 2

fot: Jarosław Galusek

Rok 2009 oznacza walkę o utrzymanie 23 tys. miejsc pracy - mówi prezes JSW

fot: Jarosław Galusek

Decyzja właściciela, dotycząca zgody na upublicznienie JSW, dodała skrzydeł wszystkim pracownikom zaangażowanym w przygotowanie tego procesu - powiedział w rozmowie z portalem nettg.pl Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.


Prezes Zagórowski stwierdził, że każdy człowiek potrzebuje akceptacji swojej pracy i poczucia sensu, dlatego decyzja premiera Pawlaka była dla osób pracujących przy przygotowaniu debiutu spółki bardzo istotna. Jego zdaniem tempo, z jakim przygotowane jest upublicznienie JSW jest zawrotne.
 

- Do tej pory nikt w naszym kraju nie wykonał takiego ogromu zadań, m.in. przejścia na międzynarodowe standardy rachunkowości, w tak krótkim czasie. Dodać należy, że w przygotowanie upublicznienia zaangażowani są pracownicy całej Grupy Kapitałowej JSW - wyjaśnia prezes JSW.
 

Zagórowski wyraził także wdzięczność wobec strony społecznej, która w jego opinii wykazała się dużą determinacją w dążeniu do zawarciu kompromisu.
 

- Zwyciężył pragmatyzm nas wszystkich. Nie dziwi mnie zaangażowanie związków zawodowych w zapewnienie gwarancji dla pracowników spółki. Wprawdzie załodze JSW nic nie grozi, ale każdy zatrudniony boi się zmiany właściciela swojego zakładu pracy. Państwo jest właścicielem znanym i przewidywalnym, nowy właściciel to na razie znaki zapytania - komentuje Jarosław Zagórowski dodając, iż program akcjonariatu pracowniczego przygotowany w JSW jest pierwszym tak korzystnym rozwiązaniem w Polsce.
 

Zdaniem prezesa JSW spółka powinna zdążyć z debiutem do 30 czerwca. Wymaga to jednak mrówczej wręcz pracy pracowników zaangażowanych w cały proces.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.