Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej o wirtualnych targach górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

- Niedawno Zarząd GIPH podjął decyzję o organizacji dniach 17-19 listopada 2020 Wirtualnych Międzynarodowych Targów Górnictwa VIMMEX 2020 - powiedział Janusz Olszowski

fot: Maciej Dorosiński

- Panie Prezesie, czy sektor górniczy ma szansę odbudowy swojej pozycji w gospodarce, czy też, jak wielu uważa, jest w odwrocie?
- Nie jest to pierwszy kryzys, z którym przyszło się mierzyć górnictwu. Po raz pierwszy jednak składa się nań kilka, niezależnych od siebie, czynników. Z jednej strony jest to poważne obniżenie popytu na węgiel, spowodowane recesją gospodarki, z drugiej zaś agresywna kampania antywęglowa w strukturach Unii Europejskiej. Jeśli dodamy do tego negatywne skutki pandemii koronawirusa, to, w rzeczy samej, sytuacja nie napawa optymizmem. Mówiąc o sektorze górniczym, warto zwrócić uwagę na fakt, iż w publicznym dyskursie aż nazbyt często sprowadza się go wyłącznie do producentów węgla – kopalń i spółek węglowych, zapominając o firmach działających w otoczeniu górnictwa. Tymczasem kryzys dotykający spółki węglowe, bezpośrednio przekłada się również na funkcjonowanie producentów nowoczesnych maszyn i urządzeń górniczych, narzędzi, wszelkiego rodzaju komponentów oraz firm usługowych, a to już kolejne dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Obydwie grupy wymagają natychmiastowego wsparcia.

- Jakie zatem działania podejmuje w tym trudnym okresie Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa?
- GIPH reprezentuje interesy zarówno producentów węgla, jak i szeroko rozumianych firm okołogórniczych. Podobnie jak inne samorządy gospodarcze, na bieżąco informujemy naszych członków o dostępnych instrumentach i możliwościach uzyskania wsparcia z różnych źródeł. Wystąpiliśmy dwukrotnie do Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Aktywów Państwowych z postulatami wdrożenia konkretnych rozwiązań mogących poprawić sytuację sektora górniczego. Skierowaliśmy również list otwarty do Przewodniczącej Komisji Europejskiej, z apelem o natychmiastowe zaprzestanie działań dekarbonizacyjnych,  przynajmniej na czas pandemii.  Przygotowujemy też nowe wydanie katalogu ofert produkcyjnych i usługowych naszych członków. Niedawno Zarząd GIPH podjął decyzję o organizacji dniach 17-19 listopada 2020 Wirtualnych Międzynarodowych Targów Górnictwa VIMMEX 2020.

Naszym celem jest wsparcie promocji przemysłu okołogórniczego w czasach, gdy tradycyjne formy wystawiennicze są nieosiągalne, zarówno z uwagi na związane z pandemią ograniczenia w podróżowaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej, jak też ze względu na wysokie koszty. Ofertę udziału w tym nowatorskim projekcie promocyjnym kierujemy do wszystkich firm produkcyjnych i usługowych, działających w otoczeniu górnictwa, zarówno węglowego, jak i rud metali, soli i surowców skalnych. Do współpracy zaprosiliśmy polskie i zagraniczne media branżowe, ambasady, organizacje branżowe oraz przedstawicieli przemysłu wydobywczego z krajów górniczych.

- Jak ocenia Pan szanse powodzenia projektu, zwłaszcza w odniesieniu do tradycyjnych targów?
- Bez wątpienia jest to eksperyment. Nie ulega jednak wątpliwości, że nowy rodzaj zagrożenia, jakim jest pandemia i wywołany nią kryzys, wymaga wdrożenia innowacyjnych rozwiązań, o zasięgu globalnym. W sytuacji, gdy tradycyjne targi są odwoływane lub przekładane, taka forma promocji może okazać się doskonałą alternatywą. Wiarygodne badania statystyczne wskazują, że prezentacja oferty produkcyjnej i usługowej w internecie zapobiegła bankructwu wielu podmiotów gospodarczych, również tych, które oferują zaawansowane, przemysłowe technologie.

Ten sposób prezentacji, w dobie powszechnego lockdownu, staje się coraz bardziej popularny na świecie i jest równie efektywny, jak stosowany już z powodzeniem w wielu firmach tryb pracy zdalnej, tzw. home office.

Naszym wystawcom stwarzamy możliwość zaprezentowania swojej oferty w wirtualnej hali wystawienniczej potencjalnym klientom z całego świata – bez konieczności delegowania licznych pracowników do obsługi stoiska targowego, ponoszenia kosztów jego budowy, transportu eksponatów, podróży służbowych, zakwaterowania, produkcji materiałów reklamowych etc. Kluczową jednak zaletą przedmiotowej inicjatywy jest dotarcie do potencjalnych klientów przy całkowitej eliminacji ryzyka zakażenia. Czas pokaże, czy nasza inicjatywa okaże się trafiona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.