Jan Kulczyk: Polska coraz ważniejsza na mapie energetycznej
fot: ARC
- Dobrze byłoby, gdybyśmy to my byli liderem konsolidacji w regionie - planuje Jan Kulczyk i zachwala inwestycję w elektrownię węglową na Białorusi
fot: ARC
Stworzenie polskiej, niepaństwowej grupy energetycznej, wokół której można konsolidować aktywa branży w Europie Środkowo-Wschodniej oraz inwestycje w Polsce, na Białorusi i Ukrainie, to cel Jana Kulczyka i jego grupy Kulczyk Investments.
- Nie jest wykluczone, że ośrodkiem konsolidacji będzie gdańska Energa, na kupno której firma złożyła ofertę - powiedział w wywiadzie dla "Parkietu" Jan Kulczyk.
W 2012 r. Kulczyk Investments chce rozpocząć budowę elektrowni na węgiel kamienny o mocy 1 tys. MW na Białorusi. Zgodnie z planem przebiegają prace projektowe podobnej elektrowni o mocy do 2 tys. MW, która ma powstać niedaleko Tczewa. Mają być w nich zainstalowane najbardziej ekologiczne technologie spalania.
Zdaniem Jana Kulczyka, Polska zaczyna odgrywać coraz ważniejsza role na mapie energetycznej Europy, stąd owe inwestycje.
- Dobrze byłoby, gdybyśmy to my byli liderem konsolidacji w regionie. Naszym celem jest stworzenie polskiej, niepaństwowej grupy energetycznej, wokół której można konsolidować aktywa z branży. Myślę o inwestycjach w Polsce, na Białorusi i Ukrainie - powiedział Kulczyk w rozmowie z gazetą giełdową.
Zasugerował też, że Energa pod jego rządami może być kluczowym elementem strategii.
- Ta firma ma bez wątpienia silną pozycję w Polsce pod względem dystrybucji energii elektrycznej, ale brakuje jej mocy wytwórczych. Nie wchodząc w szczegóły, wierzymy, że możemy tę sytuację zmienić - pochwalił się Kulczyk i podkreślił znaczenie inwestycji w ogromną elektrownię węglową za wschodnią granią: - Jak już wiadomo, jesteśmy w trakcie bardzo zaawansowanych prac przygotowawczych związanych z budową elektrowni na węgiel kamienny w Polsce i na Białorusi. Co warto podkreślić, zastosujemy w nich najbardziej ekologiczne technologie spalania - dodał szef rady nadzorczej Kulczyk Investments.