Jak będą wyglądać tereny po kopalni Wujek?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podpisanie listu intencyjnego pod szybem Krakus kopalni Wujek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, zarządu województwa śląskiego, samorządu Katowic oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii podpisali list intencyjny dotyczący przyszłości terenów pogórniczych kopalni Wujek w Katowicach. Co powstanie na tym terenie? Jeszcze nie wiadomo. W czerwcu samorząd Katowic ma ogłosić konkurs na koncepcję urbanistyczną zagospodarowania tych terenów.

Podpisanie listu odbyło się na terenie kopalni Katowice, przed szybem Krakus. - Jesteśmy w miejscu historycznym, tym bardziej cieszymy się, że PGG chce podpisać list intencyjny, dzięki któremu będziemy mieć wpływ na funkcjonowania tego miejsca. Na pewno podczas jego zagospodarowania weźmiemy pod uwagę głos strony społecznej - mówiła Joanna Bojczuk, wicemarszałek województwa śląskiego. - To wydarzenie oznacza też, jak ważna jest transformacja i że Śląsk jest w jej procesie - dodała.

Tymczasem jeszcze w czerwcu katowicki samorząd ogłosi konkurs na koncepcję urbanistyczną zagospodarowania terenów zlokalizowanych w rejonie ulic Ligockiej, Dziewięciu z Wujka i Wincentego Pola w Katowicach.

- Chcemy, żeby w tym konkursie zostały wzięte pod uwagę trzy cele: zdefiniowanie funkcji terenów kopalni, czyli określenie, co tam ma powstać, poszanowanie dziedzictwa historycznego oraz przystosowanie całości do zmian klimatu. Chodzi o nowe zielone przestrzenie, nowoczesne rozwiązania - wyliczał Maciej Stachura, wiceprezydent Katowic.

Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej podkreślał, że jest to bardzo ważny projekt dla górniczej spółki. - Wpisuje się w transformację PGG, spółki, która zatrudnia 36 tys. osób i ma olbrzymi majątek, który będzie brany pod uwagę w transformacji Śląska - mówił prezes Łukasz Deja. - Ta nowa przestrzeń będzie generować nowe miejsca pracy.

Z kolei wiceprezes PGG, Marek Skuza dodał, że nowe miejsce ma godnie upamiętnić historię. - A także wiele pokoleń górników, którzy tutaj pracowali – zwrócił uwagę.

Kopalnia Wujek funkcjonuje jako ruch wydobywczy zespolonej kopalni Staszic-Wujek w PGG. Prezes Łukasz Deja poinformował, że zgodnie z umową społeczną dla górnictwa kopalnia Wujek ma funkcjonować do końca 2026 r.

Sygnatariusze podpisanego 13 czerwca listu podejmują zobowiązanie do współpracy, wymiany wiedzy i informacji oraz wspólnego poszukiwania najlepszych, odpowiedzialnych scenariuszy dla tego ważnego obszaru Katowic. Podkreślono, że działania prowadzone będą z poszanowaniem zasad zrównoważonego rozwoju, potrzeb i aspiracji mieszkańców, ochrony zasobów naturalnych i środowiska. Celem – jak zapisano w liście – jest „adaptacja przestrzeni przemysłowych ruchu Wujek kopalni Staszic-Wujek w Katowicach wraz z otoczeniem na potrzeby gospodarcze i społeczne, przy jednoczesnym uwzględnieniu dziedzictwa historycznego i kulturowego tego miejsca”.

Kopalnia Wujek ma wyjątkowe miejsce na historycznej mapie nie tylko Śląska, ale i Polski. 16 grudnia 1981 r. tu miejsce pacyfikacja strajkujących górników. 9 z nich zginęło od kul zomowców. Pamięć o ofiarach pielęgnuje Śląskie Centrum Wolności i Solidarności, które funkcjonuje w dawnych budynkach kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.