Iran: po katastrofie górnicy zaatakowali limuzynę prezydenta

1494223256 iran golestan iraniantvchannel youtube

fot: youtube - Iranian TV Channel

Tragiczny bilans po wybuchu w irańskiej kopalni węgla wynosi już 35 zabitych górników

fot: youtube - Iranian TV Channel

Górnicy z kopalni w Azadszar w irańskiej prowincji Golestan, gdzie w środę (3 maja) doszło do wybuchu, w którym zginęło najpewniej 35 osób, ostro protestowali w niedzielę (7 maja) przeciw wizycie na miejscu prezydenta Iranu Hasana Rowhaniego. Zaatakowany został jego samochód.

Jak podkreślają agencje, był to jeden z rzadkich aktów protestu wobec pochodzącego z powszechnych wyborów prezydenta Iranu. Wcześniej zapowiedział on, że powoła specjalną komisję, mającą wyjaśnić przyczyny tragedii w kopalni.

Gdy w niedzielę Rowhani (który zabiega o popularność w wyborach 19 maja) przyjechał na miejsce katastrofy, pokryci pyłem węglowym górnicy zaczęli kopać i bić pięściami opancerzony samochód terenowy, jakim poruszał się prezydent. Co najmniej jeden z nich wskoczył na dach pojazdu. Na nagraniach widać, jak w końcu stopniowo przyspieszając samochód zdołał przedrzeć się przez skandujący tłum górników rzucający kamieniami, a część górników udaje się za nim w pościg. Widać też, że policjanci w mundurach nie są w stanie ich powstrzymać.

- Boże, dopomóż! - krzyczy kobieta w czarnym czadorze za odjeżdżającym samochodem.

Państwowe media na początku ukryły incydent. Nagrania wideo przeciekły jednak do internetu.

Dotąd na powierzchnię wydobyto w sumie 26 ciał górników, spośród 35, którzy przebywali pod ziemią w momencie eksplozji na głębokości 1,4 km. Doszło do niej w środę około godz. 12.45 czasu lokalnego. Kopalnia węgla kamiennego, gdzie miał miejsce wybuch, zatrudnia ponad 500 osób.

Przyczyna katastrofy będzie dopiero wyjaśniana i do tego czasu kopalnia będzie wyłączona z eksploatacji, ale według kilku przedstawicieli władz eksplozja nastąpiła na skutek wybuchu silnika pojazdu transportowego przy wysokim stężeniu metanu. Do szpitali przetransportowano co najmniej 25 osób, które ruszyły na pomoc zasypanym i nawdychały się trującego gazu.

To nie pierwsza taka katastrofa w irańskim przemyśle wydobywczym. W 2013 roku 11 górników zginęło w dwóch wypadkach w kopalniach, w 2009 roku - 20. Winą za tego typu incydenty obarcza się często niezbyt rygorystyczne przestrzeganie zasad BHP oraz złe przygotowanie służb ratunkowych na terenach, gdzie prowadzi się wydobycie.

Iran rocznie zużywa ok. 2,5 mln ton węgla, na którym w dużej mierze opiera się przemysł stalowy kraju. W ubiegłym roku w irańskich kopalniach wydobyto ok. 1,7 mln ton węgla, a reszta potrzebnego surowca jest importowana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.