Inwestycje: będzie gazowy korytarz północ-południe

fot: gaz-system.pl

Ceny gazu jak na karuzeli

fot: gaz-system.pl

W 2014 r. ruszy budowa gazowego korytarza północ-południe, który połączy terminal LNG w Świnoujściu z sieciami gazowymi Czech, Słowacji, Ukrainy i innych państw południowej Europy. Koszt inwestycji to ok. 4,5 mld zł - powiedział prezes Gaz-Systemu Jan Chadam.

Jak zaznaczył, Gaz-System jeszcze w tym roku chce zorganizować strukturę finansowania budowy nowych gazociągów, które połączą terminal LNG, poprzez Dolny Śląsk, aż po granicę z Czechami, Słowacją i Ukrainą. Nowe gazociągi tworzyć będą tzw. korytarz północ - południe, integrujący polski system przesyłowy z krajami Unii Europejskiej.

- Oceniamy koszty tej inwestycji na ok. 4,5 mld zł. Około 30 proc. tej kwoty chcemy pozyskać z funduszy Unii Europejskiej. Kolejne 20-30 proc. stanowić będą kapitały własne Gaz-Systemu i spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe. Resztę środków pożyczymy na rynku finansowym, z wykorzystaniem instrumentów gwarancyjnych Banku Gospodarstwa Krajowego. Taka formuła pozwoli uzyskać pozabilansowe finansowanie projektu, przy rozsądnym koszcie kapitału, i umożliwi rozpoczęcie inwestycji przed zakończeniem spłaty zobowiązań spółki, wynikających z obecnych inwestycji (terminal LNG i gazociągi) - powiedział Chadam.

Dodał, że pod koniec br. będzie znana ostateczna struktura finansowania projektu i mogą być podpisane niektóre porozumienia w zakresie finansowania.

- Budowa pierwszych odcinków powinna rozpocząć się w 2014 r. - zaznaczył. - Projekt pozwoli na lepsze wykorzystanie możliwości terminalu LNG i istniejącej infrastruktury. Przepływy gazu będą mogły odbywać się w różnych kierunkach. Przykładem niech będzie Ukraina, która niedawno po raz pierwszy kupiła gaz w Niemczech i importuje go z wykorzystaniem naszej sieci. Oczywiście w małej ilości, bo połączenie z Niemcami nie jest duże. W miarę wzrostu możliwości przesyłowych naszej sieci, wielkości te będą wzrastały.

W ciągu najbliższych kilku lat Gaz-System zamierza zbudować w Polsce 1 tys. km gazociągów, dzięki którym powstanie europejski gazowy korytarz północ-południe. To drugi projekt budowy 1 tys. km gazociągów. Pierwszy jest w trakcie realizacji - ma być zakończony do końca 2014 r. Gazociągi powstają obecnie w północno-zachodniej i środkowej Polsce (m.in. Szczecin-Lwówek, Świnoujście-Szczecin, Szczecin-Gdańsk, Rembelszczyzna-Gustorzyn i Gustorzyn-Odolanów).

Gaz-System zarządza majątkiem o wartości ok. 5 mld zł, na który składają się głównie elementy systemu przesyłowego, m.in. ponad 9,7 tys. km gazociągów wysokiego ciśnienia, 14 tłoczni, 56 węzłów oraz 970 punktów wyjścia. Spółka zatrudnia ponad 2 tys. osób.

Spółka zapewniła już finansowanie dla obecnie realizowanych inwestycji, m.in. terminalu LNG w Świnoujściu, gazociągów i interkonektorów. Ich całkowita wartość to ok. 8 mld zł (w latach 2010-2014). Inwestycje są finansowane ze środków własnych spółki, funduszy unijnych, Europejskiego Banku Inwestycyjnego, Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz konsorcjum banków komercyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmawiali o likwidacji kopalń i ich wpływie na środowisko

Przedstawiciele Okręgowych Urzędów Górniczych w Katowicach i Rybniku spotkali się ze Śląskim Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska.

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Co z kopalnią w Myszkowie? Burmistrz zabrał głos

Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.